Papież do młodych: serca nie można „fotoszopować”

Jezus nie chce, aby robiono nam «makijaż» serca – ale kocha nas takimi jakimi jesteśmy.

Po spotkaniu z Episkopatem Peru Franciszek udał się na balkon pałacu arcybiskupiego, by odmówić modlitwę Anioł Pański. Uczestniczyli w niej przede wszystkim młodzi. Zanim pojawił się w oknie rezydencji młodzi wywoływali go skandując różne hasła. „Nie możemy «fotoszopować» swojego serca i rzeczywistości – mówił do nich Papież. – Jezus nie chce, aby robiono nam «makijaż» serca – ale kocha nas takimi jakimi jesteśmy i nigdy się do nas nie zniechęca”.

Pełny tekst przemówienia papieża Franciszka

Franciszek przyznał, że zniechęcić możemy się my. Ale wtedy warto pamiętać, jakich przyjaciół wybrał sobie Chrystus w Biblii: drobnego Mateusza, prześladowcę Pawła, zdrajcę Piotra. To oni mogą nam pomóc w byciu autentycznym uczniem Jezusa.

Bóg bowiem nie myśli o tym, jak bardzo jesteśmy doskonali – wyjaśniał dalej Ojciec Święty – ale patrzy na miłość i pragnienie służby, które mamy w sercu. Jedyne pytanie jakie stawia, brzmi: czy chcesz iść za Mną i być Moim uczniem? Jeżeli tak, nie trać czasu na makijaż swojego serca, ale napełnij swe życie Duchem Świętym – zachęcał młodych Franciszek.

«« | « | 1 | » | »»
  • Scepyk
    21.01.2018 21:47
    Jeśli Chrystus kocha nas takimi, jacy jesteśmy, to dlaczego nawołuje: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”?
  • Agata
    22.01.2018 10:48
    Tak, Scepyk, masz rację.Nie można się godzić na to ,co jest złe w nas samych i wokół nas. Nigdy nie można zgadzać się na grzech. Zawsze trzeba dążyć do doskonałości, którą jest Bóg.
  • Bezimienny
    22.01.2018 11:08
    Nigdy nie wolno zgadzać się na zło, zawsze trzeba kochać. Tak bym to ujął. Ale miłość bliźniego wcale nie jest równoznaczna ze zgodą na zło. Chrystus umarł na nas, gdy bylismy grzesznikami, pisze św. Paweł. Czy to znaczy, że Bóg godzi się na zło? No bo nas odkupił. Nie powinien poczekać, aż się poprawimy i naprawimy wszelkie zło?

    Po prostu wydaje mi się, że zapominacie jak wielką moc przemieniania człowieka ma okazana mu miłość i życzliwość. Pewnie że nie zawsze. Ale często właśnie taka postawa jest początkiem przemiany w tym drugim człowieku. Jeśli słyszy tylko połajanki, że jest zły, do niczego i że ma się poprawić, to co zrobi? Poprawi się?

    Co wy byście zrobili słysząc coś takiego pod swoim adresem? Ja bym uciekł. I podobnie postępuje wielu tych pouczanych, wskazywanych palcem i piętnowanych. Ucieka.

    Wy nie jesteście inni. Właśnie wytykam wam błąd. Co zrobicie? Jeśli przeczytacie co napisałem, to odpowiecie że nie mam racji (choć ją mam). Albo uciekniecie...

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    20°C Piątek
    noc
    16°C Piątek
    rano
    22°C Piątek
    dzień
    23°C Piątek
    wieczór
    wiecej »