wiara.pl

info

Sąd Apelacyjny: Muszą przeprosić

dodane 2010-03-05 12:39

jad

Sąd Apelacyjny w Katowicach nakazał "Gościowi Niedzielnemu" opublikowanie przeprosin pod adresem Alicji Tysiąc. Zasądził wypłacenie powódce odszkodowania w wysokości 30 tys. zł. oraz pokrycie kosztów postępowania apelacyjnego w wysokości 2070 zł.

Sąd Apelacyjny: Muszą przeprosić   Józef Wolny/Agencja GN Ogłoszenie wyroku w Sądzie Apelacyjnym w Katowicach

Sąd nakazał opublikowanie na łamach czasopisma przeprosin pod adresem Alicji Tysiąc za bezprawne porównanie jej do hitlerowskich zbrodniarzy odpowiedzialnych za morderstwa w obozie Oświęcim-Brzezinka oraz za męczeństwo Żydów w gettach. Treść przeprosin, w stosunku do tej, którą zasądził sąd pierwszej instancji różni się w zasadzie tylko jednym sformułowanie: morderstwo zamiast zagłady Żydów. W zasądzonej treści przeprosin pozostało sformułowanie, że Archidiecezja Katowicka jako wydawca i ks. Marek Gancarczyk jako redaktor naczelny tygodnika wyrażają ubolewanie, że przez bezprawne naruszenie dóbr osobistych pani Alicji Tysiąc i używanie języka nienawiści wyrządzili jej ból oraz krzywdę.

Komisja sędziowska rozpatrująca apelację "Gościa Niedzielnego" i Archidiecezji Katowickiej uznała, że za wyjątkiem tej jednej zmiany apelacja pozwanych jest nieuzasadniona.

Na uwzględnienie - zdaniem sędziów - zasługiwał tylko zarzut dotyczący naruszenia prawa materialnego z art. 24 par. 1 Kodeksu Cywilnego przez nieuzasadnione porównanie powódki do hitlerowskich zbrodniarzy odpowiedzialnych za zagładę Żydów w obozie Oświęcim-Brzezinka. "W żadnym z opublikowanych artykułów w „Gościu Niedzielnym” nie użyto tego sformułowania, a tym samym Sąd Okręgowy wyszedł ponad dokonane ustalenia poczynione w oparciu o teksty zawarte w inkryminowanych publikacjach" - uzał Sąd Apelacyjny.

Przeprosiny mają zostać opublikowane zwykłą czcionką używaną przy redagowaniu pisma na trzeciej stronie tygodnika w drugim numerze po uprawomocnieniu się wyroku sądowego. Ta zmiana wynika z przyczyn technicznych. Opublikowanie przeprosin w pierwszym numerze po uprawomocnieniu się wyroku byłoby niemożliwe.

Pozwani: Archidiecezja Katowicka i ks. Marek Gancarczyk - redaktor naczelny "Gościa NIedzielnego" mają też zapłacić solidarnie 2070 zł kosztów procesowych. Kwota 30 tys. złotych odszkodowania została utrzymana. Sąd uznał, że nie spowoduje znacznego uszczerbku finansowego dla pozwanych.

"Chrześcijaństwo jest religią miłości i taki powinien być język, jakim posługuje się katolicka redakcja" - dodała przewodnicząca składu sędziowskiego. Zapewniała też, że sprawa dotyczy ochrony praw osobistych, a nie kwestii światopoglądowych i religijnych.

 

Zobacz raport o procesie wytoczonym "Gościowi Niedzielnemu" i Archidiecezji Katowickiej przez Alicję Tysiąc>>

«« | « | 1 | » | »»

Wykop

TAGI | ALICJA TYSIĄC, GOŚĆ NIEDZIELNY, PROCES

Przeczytaj komentarze | 70 | Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...

Najwyżej oceniane:

Ocena: 29 Głosów: 55 Nigdy w życiu!!! 2010-03-05 13:31
Niezalogowany użytkownik Nie wolno dać się zakneblować. Ani płacić odszkodowania za prawdę, za to że jest 5 marca, za to, że 2x2=4, za to, że A.1000 chciała zabić swoje dziecko.
Ocena: 24 Głosów: 52 KAI Strasbourg 2010-03-05 13:21
Niezalogowany użytkownik Kolejny sad wszedl w sfere ideowa. "Chrześcijaństwo jest religią miłości i taki powinien być język, jakim posługuje się katolicka redakcja" - uzasadniał sąd. Jakim prawem Sad ocenia jak religia jest Chrzescijastwo i jak powinni reagowac chrzescijanie? Powinie trzymac sie jedynie prawa!
To wyjscie sedziego poza ramy prawne procesu powinno sie zakonczyc kasacja wyroku i wnoskiem dyscyplinarnym wobec sedziego!
Ocena: 23 Głosów: 47 kuba 2010-03-05 13:27
Niezalogowany użytkownik Gdzie się odwołają?? Do Strasburga? Wiadomo przecież jaki tam zapadnie wyrok. Kpina i żart z polskiego wymiaru sprawiedliwości. Sędziwie orzekający chyba mają trudności ze zrozumieniem tekstu czytanego...
Ocena: 14 Głosów: 22 Aga 2010-03-05 16:42
Niezalogowany użytkownik

dla mnie nie zasługuje ta kobieta na najczulsze słowo : mama. Wstyd, że w tym kraju sądy wydają takie wyroki a ta kobieta zarabia solidna kasę na swoim mającym nie -narodzić się dziecku.  A ja jestem dumna, z tego , że swoje dziecko na razie utrzymujemy z mężem z jednej pensji i mojego zasiłku.

wszystkie komentarze >

Pobieranie...