Fighter

Posłuchajcie opowieści człowieka, który stoczył w życiu wiele walk, bo ma świadomość tego, że wojna jest już wygrana.

Gdy byłem w wojsku, rządziła jeszcze „fala” − opowiada Darek Orłowski, policjant, sierżant sztabowy, trener MMA (założył m.in. kluby w Jaworzynce, Żorach, Chorzowie-Batorym, Jastrzębiu i Kobylinie). − Starsi gnębili młodszych. Dwóch moich kumpli nie wytrzymało tego psychicznie. Jeden załamał się, gdy starsi ułożyli z kasków i ręczników kobietę i kazali mu z nią kopulować. Wymyślali coraz gorsze świństwa. Wyganiali nas na mróz. Kiedyś, gdy z kumplem z Żor mieliśmy służbę przy sprzątaniu jadalni, nagle wpadli starsi. Zaczęli nas upokarzać. Nie wytrzymaliśmy. Spojrzeliśmy na siebie: „Stawiamy się”. „Koniec! Nie będziemy robili tego, czego żądacie” − powiedziałem. Zapadła cisza. Ich było kilkunastu, nas dwóch. Miałem już czarny pas i nie bałem się konfrontacji. Zacząłem się modlić: „Jezu, oddaję Ci tę sytuację”. Podeszli do nas. Zrobiło się gęsto od agresji. Rzucali mięsem. Nikt dotąd im się nie postawił. Poprosiłem Boga o interwencję.

Dostępne jest 10% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    22°C Czwartek
    wieczór
    18°C Piątek
    noc
    12°C Piątek
    rano
    20°C Piątek
    dzień
    wiecej »