Próba ognia

W klasztorze w Wąchocku powstają zdjęcia do najbardziej dramatycznych scen „Korony królów”.

Dlaczego pasażerowie pociągu do Wąchocka zbierają się w jednym wagonie? – Bo gdy pociąg ma trzy wagony, to pierwszy staje już za Wąchockiem, ostatni przed, a tylko środkowy trafia. To jeden z dowcipów, z których miasteczko słynie. Znane są zwłaszcza te z sołtysem w roli głównej. Dzisiaj w Wąchocku sołtysa już nie ma, bo w 1994 r. miejscowość odzyskała prawa miejskie i rządzi tu burmistrz. Prawdziwą chlubą miasta jest jednak klasztor cystersów, w którym właśnie gości ekipa „Korony królów”. Klasztorem, wpisanym niedawno na listę pomników historii, filmowcy interesowali się już wcześniej. Tu kręcono m.in. zdjęcia do telewizyjnego filmu „Śluby rycerskie, czyli epilog Grunwaldu”, oraz, jak wspomina furtian o. Albert, do jednego z odcinków „Ojca Mateusza”.

Dostępne jest 10% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    22°C Piątek
    wieczór
    18°C Sobota
    noc
    14°C Sobota
    rano
    23°C Sobota
    dzień
    wiecej »