wiara.pl

info

Zakonnice przeciw reformie

dodane 2010-03-19 16:52

RADIO WATYKAŃSKIE |

10 tys. amerykańskich sióstr zakonnych wyłamało się z buntu zakonnic, które w sporze o reformę służby zdrowia opowiedziały się za Barackiem Obamą, a przeciw episkopatowi. Rada Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych w USA, reprezentująca jednak zaledwie kilkanaście procent amerykańskich zakonnic, wydała oświadczenie popierające stanowisko biskupów.

Zakonnice przeciw reformie   Mirosław Rzepka/ Agencja GN

Przypomnijmy, że w opinii episkopatu proponowana przez prezydenta reforma służby zdrowia jest nie do przyjęcia, ponieważ zawiera proaborcyjne udogodnienia, nie respektuje wolności sumienia pracowników medycznych, którzy nie chcą brać udziału w aborcji, oraz nie obejmuje migrantów. Wbrew jasnemu i nagłaśnianemu od miesięcy stanowisku episkopatu, przedwczoraj przełożone 40 zgromadzeń, liczących w sumie 59 tys. zakonnic, udzieliły pełnego poparcia reformie.

Rada Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych, która opowiedziała się za episkopatem, to jedna z dwóch organizacji zrzeszających amerykańskie zakonnice. Powstała w 1992 r. ze zgromadzeń, które nie chciały należeć do Konferencji Przełożonych Zgromadzeń Żeńskich, skupiającej niemal 90 proc. sióstr. Amerykańskie zakonnice od dawna są poważnym mankamentem wspólnoty katolickiej w USA. Cierpią one na dramatyczny brak powołań, a także miewają problemy z przyjęciem nauczania Kościoła. Z tego względu przed rokiem Watykan zarządził w nich wizytację apostolską.

«« | « | 1 | » | »»

Wykop

TAGI | REFORMA SŁUZBY ZDROWIA, USA, ZAKONY ŻEŃSKIE

Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...

Najwyżej oceniane:

Ocena: 0 Głosów: 0 mogebycanonimem 2010-03-20 01:39
Niezalogowany użytkownik Przepraszam, ale ten artykuł jest trochę mętny. W stosunku do dwóch Rad Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych autor używa tej samej nazwy, a przecież nazwy są różne. Obecnie mieszkam w USA i interesuje mnie ten temat. Tak często autor zmienia też podmiot, o którym mówi, że nie jest jasne, kto "wyłamał się z buntu zakonnic", a kto "poparł stanowisko biskupów". Poza tym jest tu jakis problem matematyczny, poniewaz 10 tys. sióstr w stosunku do 59 tys. nie chce byc 90%.
Problem jest bardzo powazny, wiec informacje powinny byc rzetelne, tak mysle.

wszystkie komentarze >

Pobieranie...