Przyjaciółka słynnej Hildegardy - św. Elżbieta z Schönau

Urodziła się w 1129 roku - najpewniej w Bingen, w Nadrenii-Palatynacie. Mając dwanaście lat wstąpiła do benedyktyńskiego klasztoru w Schönau.

Reklama

Z zachowanej korespondencji między Elżbietą i Hildegardą z Bingen wiemy, że Hildegarda napominała Elżbietę w listach, by ta zachowała zdrowy rozsądek w praktykach ascetycznych, zwłaszcza, że przez niemal całe życie doznawała zarówno cierpień fizycznych, jak i psychicznych. Źródła podają, że podczas uroczystości Zesłania Ducha Świętego w 1152 roku, stan Elżbiety znacznie się pogorszył, zaś po dziesięciu dniach bolesnych doświadczeń cielesnych i załamania nerwowego, późniejsza święta zaczęła doświadczać stanów mistycznych.

W czasie owych, regularnie powtarzających się od tamtej chwili wizji, oglądała - niejako oczyma duszy - miejsca znane z Biblii, a także rozmawiała z Bogiem i świętymi, którzy danego dnia akurat wspominani byli w kalendarzu liturgicznym.

Około roku 1155 przybył z Bonn do Schönau brat Elżbiety, opat Egbert. On też postanowił spisać po łacinie niezwykłe przeżycia swej siostry, do czego zresztą już wcześniej zachęcała ją jej przełożona, ksieni Hildelin. Egbert zapisywał widzenia Elżbiety – a właściwie rył tak zwanym „stylusem” - na pokrytych woskiem drewnianych tabliczkach, których w starożytności i średniowieczu używano jako materiału pisarskiego, następnie zaś były one przepisywane w skryptoriach.

Mówi ks. Vital Siarko:

Część z zapisków sformułowanych jest w prostym, potocznym języku – to najprawdopodobniej wierne spisane słowa Elżbiety. Inne natomiast nasycone są już terminologią teologiczną – te najpewniej solidnie przeredagował Egbert. Cieszyły się one ogromną popularnością w średniowieczu – w różnych europejskich krajach zachowało się około 150 rękopisów zawierających teksty opisujące wizje świętej.

Ciekawie brzmią zwłaszcza fragmenty dotyczące życia świętej Urszuli, księżniczki rzymsko-brytyjskiej z IV wieku, która w drodze do swego przyszłego męża noszącego imię Conan, miała zostać zamordowana przez Hunów w Kolonii.

Elżbieta zmarła 18 czerwca 1164 roku w Schönau. Jej zwłoki złożono w tamtejszym kościele pod wezwaniem świętego Floryna. W „Martyrologium rzymskim” wymienia się ją od 1584 roku. Podczas trwającej w latach 1618-1648 wojny trzydziestoletniej, hescy i szwedzcy żołnierze splądrowali klasztor, niszcząc jednocześnie grób świętej. Do naszych czasów zachowała się jedynie podstawa czaszki Elżbiety. Mimo to miejsce, w którym żyła, a następnie została pochowana, także i dziś jest celem licznych pielgrzymek.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    8°C Sobota
    noc
    7°C Sobota
    rano
    10°C Sobota
    dzień
    11°C Sobota
    wieczór
    wiecej »

    Reklama