wiara.pl

info

Wspólnie wolny dzień

Wspólnie wolny dzień

Joanna Kociszewska

Potrzebujemy wspólnie wolnego dnia. Dnia, w którym wszyscy mamy wolne. Czasu, który możemy spędzić razem. Taki dzień buduje wspólnotę.

Niemiecki europoseł chce zebrać milion podpisów za wolną niedzielą w Unii Europejskiej. Wypowiedź posła, która pojawiła się w Die Welt, przekazuje Nasz Dziennik. Wolna niedziela w Europie Zachodniej to poważny kontrargument dla tych, którzy twierdzą, że jest to idea stricte religijna.

Człowiek jest człowiekiem, nie robotem – potrzebuje wolnego dnia, nie tylko dla odpoczynku, a w następstwie lepszej efektywności pracy, także dla własnego rozwoju. Potrzebuje go właśnie dlatego, żeby nie zatracił świadomości tego, kim jest: kimś znacznie większym, niż tylko pracownikiem tej czy innej instytucji.

Czemu jednak niedziela? Czy nie może to być dowolny dzień tygodnia? Środowiska walczące o jej przywrócenie mówią wprost: potrzebujemy wspólnie wolnego dnia. Dnia, w którym wszyscy mamy wolne. Czasu, który możemy spędzić razem. Taki dzień buduje wspólnotę. Rodzinną. Lokalną. Społeczną. Podobnie jak rodzina nie przetrwa bez czasu na bycie razem, tak nie przetrwa żadna grupa, nie zawiąże się żadna wspólnota, nie będzie społeczeństwa. Będzie jedynie zbiór mijających się jednostek, które nie mają czasu się spotkać.

Innymi słowy: jeśli komuś zależy na społeczeństwie obywatelskim, na silnych społecznościach lokalnych, stabilnych rodzinach, powinien poprzeć ideę dnia wspólnie wolnego. Bez tego dnia staniemy się zbiorowiskiem zapracowanych i sfrustrowanych robotów, którzy zapomnieli, co można robić, jeśli się nie pracuje.

Dla chrześcijan niedziela powinna być dniem odpoczynku. Mam jednak wrażenie, że wielu ludzi uważa, że jeśli byli na Mszy świętej, to wystarczy. Reszta czasu należy do nas - można ją zatem przepracować. Tymczasem z Prawa Bożego wynika nakaz odpoczynku. Nakaz świętowania. W Izraelu szabat był czasem, gdy naśladowano Boga. Gdy człowiek – świętując i odpoczywając – był jak Bóg.

Jezus nie zniósł tego przykazania, odniósł je do siebie. W Ewangelii wg św. Mateusza czytamy: Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię (Mt 11,28). Jacob Neusner, rabin, który w swojej książce podjął dyskusję z tekstem Mateuszowej Ewangelii, tłumaczy te słowa: Teraz Ja jestem szabatem Izraela.

Bez tego spotkania nie ma prawdziwego odpoczynku. Ale samo spotkanie nie wystarczy. Chrystus zakwestionował formalizm, nie samą zasadę.

Upominanie się o wolną niedzielę jest bardzo istotne z powodów społecznych. Chrześcijanie muszą jednak zacząć od siebie i naprawdę ten dzień uznać za święty. Nie sposób wymagać od innych, jeśli nie wymaga się od siebie.
 

«« | « | 1 | » | »»

Wykop

TAGI | NIEDZIELA, ODPOCZYNEK, SPOŁECZEŃSTWO, SZABAT, WOLNY DZIEŃ, WSPÓLNOTA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Przeczytaj komentarze | 3 | Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...

Najwyżej oceniane:

Ocena: 0 Głosów: 0 jo_tka 2010-05-13 11:39
Niezalogowany użytkownik Kolację z żoną zapewne można zaplanować, choćby dzień wcześniej. Albo zachomikować na specjalne okazje butelkę wina.

A poza tym: są miejsca pracy, w których praca w niedzielę jest konieczna i są takie, w których jest niekonieczna. A nawet jeśli jest konieczna, to nie w każdą niedzielę musi pracować ten sam człowiek. Zasada wolnej niedzieli ma się nijak do koniecznych wyjątków. Z naciskiem na słowo "koniecznych".

Życie z pracą w niedzielę i z wolnymi weekendami naprawdę jakościowo się różni. O człowieczeństwo...
Ocena: 0 Głosów: 2 magnes 2010-05-13 10:55
artykuł bardzo ogólnikowy, wręcz zawiało wiecem politycznym.
A dla kogo wolne niedziele? Służba zdrowia ma mieć wolne? Cóż, Ci co dożyją poniedziałku będą mogli się nazywać szczęściarzami. Podobnie z innymi służbami cywilnymi. Sektor usługowy? Super, w ramach odpoczynku idę z rodziną do parku i nie mam gdzie po drodze dziecku nawet loda kupić (zbliżają się wakacje, więc kwestia aktualna), nie mówiąc już o relaksującym wyjściu do kina. Chcę obejrzeć coś w TV? Też za bardzo nie ma czego, bo nikt nie pracuje i leci jakiś szajs z taśmy. Chciałem z żoną spędzić romantyczną kolację przy świecach z winkiem? Cóż, może sąsiad ma pożyczyć butelkę bo nawet na stacji paliw nie znajdę nikogo kto by mógł sprzedać. Nie ma możliwości, żeby w dzisiejszym społeczeństwie bawić się w socjalnie narzucone dni wolne. Mamy liberalizm, ktoś chce otworzyć sklep to go otwiera w niedzielę itp. I tak nie ma ludzi, którzy by byli zmuszeni do pracy 7 dni w tygodniu, więc nie przesadzajmy.
Ocena: -1 Głosów: 1 Nebo 2010-05-11 13:51
Niezalogowany użytkownik Trudno się nie zgodzic

wszystkie komentarze >

Pobieranie...

Znajdź informacje z dnia

N P W Ś C P S
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9