Radom: Nie chcą pomnika św. Kazimierza

Radomscy radni nie zgodzili się na budowę pomnika św. Kazimierza - patrona miasta i diecezji. Monument miał stanąć na Placu Jagiellońskim. I właśnie jego lokalizacja podzieliła radnych. Opozycja twierdziła, że miejsce to powinni wybrać urbaniści i architekci.

Szefowa komisji kultury Rady Miejskiej Agata Morgan mówiła, że najlepszym miejscem na lokalizacją pomnika powinno być Miasto Kazimierzowskie. Zwróciła także uwagę, że w roku wyborczym nie powinno podejmować się takich decyzji. Dodała również, że Miejska Komisja Urbanistyczna negatywnie wypowiedziała się o lokalizacji monumentu. Zauważył też, że nie odbyła się żadna publiczna debata na ten temat.

Prezydent Radomia Andrzej Kosztowniak mówił, że nie może zrozumieć głosów, które są przeciwko lokalizacji pomnika św. Kazimierza na Placu Jagiellońskim. - To jest projekt uchwały będący wynikiem postulatu Stowarzyszenia Jagiellońskiego. Będąc prezydentem muszę odpowiadać na postulaty społeczne. Stowarzyszenie zebrało 8 tysięcy podpisów, aby ten pomnik wybudować. To jednak architekci i urbaniści powiedzą, jaki to powinien być pomnik, a nie osoby, które są przeciwko tej idei. Jestem zwolennikiem przeprowadzania konkursu w sprawie wybudowania pomnika na Placu Jagiellońskim. To miejsce, które na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci zostało zniszczone. To wszystko wymaga zmian, to jest najlepszy moment, aby ogłosić konkurs na zagospodarowanie tego placu. Odcinam się także od głosów, że to miasto powinno wybudować pomnik. To radomianie chcą postawić pomnik swojemu patronowi. Pytanie o jego charakter pozostaje wciąż otwarte, przed nami jeszcze czas na konsultacje społeczne - mówił prezydent Kosztowniak.

W czasie obrad głos zabrał Wiesław Mizerski, prezes Stowarzyszenia Jagiellońskie w Radomiu, które jest inicjatorem budowy pomnika patrona Radomia na Placu Jagiellońskim. - Budowa pomnika to realizacja pomysłu radnych z okresu międzywojennego. Niestety czas drugiej wojny światowej, a potem komunizmu nie pozwolił zrealizować tych zamierzeń. Zresztą zgoda Jana Pawła II, aby patronem naszego miasta został św. Kazimierz, jest jakby spełnieniem testamentu papieża-Polaka, aby taki pomnik wybudować. Dlatego nie rozumiem tak silnego oporu w tej sprawie. Przyniosłem 8126 podpisów osób, które chcą budowy pomnika w mieście. Proszę o uszanowanie ich decyzji. Łączy nas historia, znaczenie ma Radom i to, co po nas pozostanie - mówił prezes Mizerski.

Wiesław Wędzonka z PO mówił, że sytuacja jest patowa. - Zgłaszając taką uchwałę, część radnych postawiła oponentów pod ścianą. Jeśli nie zagłosuję, będę tym złym. To rzecz fatalna - mówił radny PO.

Św. Kazimierz był synem króla Polski Kazimierza Jagiellończyka. Urodził się w 1458 roku w Krakowie. Odznaczał się szczególną czystością ducha i miłosierdziem względem ubogich. Był gorliwym czcicielem Eucharystii i Najświętszej Maryi Panny. Zmarł 4 marca 1484 roku w Grodnie. Pochowany został w Wilnie. W latach 1481-83 przebywał na radomskim zamku jako namiestnik królewski w Koronie. Doradcą królewicza był nauczyciel-humanista Kallimach.

Od 1983 roku św. Kazimierz jest patronem miasta Radomia, natomiast diecezji radomskiej od 1992 roku. W 2002 roku w Radomiu odbyły się uroczystości jubileuszowe 400. rocznicy kanonizacji św. Kazimierza. Od 1994 roku uroczystości patrona miasta i diecezji obchodzone są w patronalnym kościele św. Kazimierza w Radomiu, który w 2003 roku został wyróżniony przez Jana Pawła II tytułem bazyliki mniejszej.

«« | « | 1 | » | »»
  • Stanisław Miłosz
    01.06.2010 23:30

    1. Czy pomniki stawia się by zaspokoić urbanistów i architektów? Kto tu jest dla kogo? Jeśli lokalizacja pomnika nie zaburza funkcjonowania miasta, to co im do tego?

    Dla kogo jest miasto? Jeśli dla mieszkańców, to nawet jeśli miałby to być zdaniem estetów największy kicz, to mieszkańcy mają do niego prawo.

     

    2. Opozycja blokując obywatelską inicjatywę i zarzucając "upolitycznienie" właśnie ją upolityczniła. Typowe odwracanie kota ogonem. Decyzję by podjęto i nie byłoby sprawy, a tak to właśnie będzie. Może o to właśnie chodzi, by była - "sprawa"?

  • Konrad
    02.06.2010 11:49
    Jeśli 8 tys. głosów poparcia ma wyrażać wolę mieszkańców, to o czym my mówimy. "Samowolki" budowlane Polacy uprawiają już na swoich prywatnych posesjach i widzimy jak to się kończy w przypadku powodzi. Przestrzeń publiczną należy zagospodarowywać w sposób planowy, nie zaś w odpowiedzi na widzimisię partykularnych grup.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    23°C Piątek
    wieczór
    20°C Sobota
    noc
    16°C Sobota
    rano
    25°C Sobota
    dzień
    wiecej »