| $ | USD | 3,1703 | |
| € | EUR | 4,2048 | |
| Fr | CHF | 3,4752 | |
| £ | GBP | 5,0216 |
dodane 2010-09-01 16:00
KAI |
Dłuższe omówienie włoskiego przekładu „Kazań patriotycznych” księdza Jerzego Popiełuszki stało się dla „L’Osservatore Romano” okazją, by nawiązać do 30. rocznicy podpisania Porozumień Gdańskich i przypomnieć ich znaczenie.
W artykule na ten temat Andrea Possieri stwierdza, że „chociaż część porozumień pozostała wyłącznie na papierze, usankcjonowały one uznanie organizacji niezależnej od władzy politycznej, stanowiły epokowy przełom, nie mający precedensu w reżimie komunistycznym”.
„Po raz pierwszy w tak zwanych demoludach otworzyła się szpara wolności, która miała mieć o wiele bardziej doniosłe reperkusje aniżeli rewolty, stłumione przez czołgi Armii Czerwonej w latach 1956 i 1968” - pisze recenzent watykańskiego dziennika.
Podkreśla następnie, że „narodziny niezależnego i samorządnego związku zawodowego, kierowanego przez elektryka Lecha Wałęsę, były zjawiskiem polityczno-kulturowym znacznie rozleglejszym i głębszym od tradycyjnej dynamiki życia w fabryce… Solidarność zdołała bowiem powiązać wyzbytą przemocy walkę o prawa obywatelskie z symbolami tożsamości narodowej i religijnej”.
Więź tę - „między narodem polskim a chrześcijaństwem” - nieustannie przywoływał w swoich homiliach ksiądz Popiełuszko – dodał autor.
Dodaj swój komentarz »