dodane 2010-09-02 15:22
PAP |
Bóg nie był potrzebny do stworzenia świata a Wielki Wybuch był nieuniknioną konsekwencją praw fizyki - pisze w swojej najnowszej książce znany brytyjski fizyk Stephen Hawking.
NASA
pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Stephen_Hawking.StarChild.jpg
Stephen Hawking w NASA (zdjęcie z 1999 roku)
W "The Grand Design" (Wielki projekt), napisanej wspólnie z Amerykaninem Leonardem Mlodinowem, Hawking twierdzi, że nowa teorie fizyczne sprawiają, iż stwórca wszechświata staje się zbyteczny - wynika z opublikowanych w czwartek przez "Times" fragmentów książki.
"Ponieważ istnieją takie prawa, jak grawitacja, wszechświat może i będzie tworzył się z niczego. Spontaniczne tworzenie jest przyczyną tego, że istnieje raczej coś niż nic, dlatego istnieje wszechświat, istniejemy my - pisze Hawking. - Nie ma potrzeby angażowania Boga, by podpalił lont i sprawił, że wszechświat zaczął działać".
Hawking, który zyskał światowy rozgłos dzięki napisanej w 1988 roku "Krótkiej historii czasu", w przystępny sposób opisującej początki wszechświata, prowadzi badania m.in. nad zjawiskiem czarnych dziur i grawitacją kwantową.
W "Krótkiej historii czasu" pisał, że "jeśli stworzymy pełną teorię (wszechświata), będzie to ostateczny triumf ludzkiego rozumu - wówczas bowiem poznamy myśli Boga".
W najnowszej książce stwierdza natomiast, że odkrycie w 1992 roku planet krążących wokół innych niż Słońce gwiazd pomogło w dekonstrukcji poglądów ojca współczesnej fizyki Isaaca Newtona, że wszechświat nie mógł powstać z chaosu i został stworzony przez Boga.
"To czyni przypadkowość naszych ziemskich warunków planetarnych, jednego Słońca, szczęśliwej kombinacji odległości pomiędzy Ziemią a Słońcem i ich masy, znacznie mniej wyjątkową i znacznie mniej przekonującym dowodem, że Ziemia została dokładnie zaprojektowana tylko po to, by zadowolić istoty ludzkie" - pisze naukowiec w najnowszej książce.
Jako 20-latek Hawking zachorował na stwardnienie zanikowe boczne. Choroba doprowadziła do tego, że obecnie jest prawie całkowicie sparaliżowany. W latach 1977-2009 był profesorem prestiżowej katedry uniwersytetu w Cambridge, tej samej, którą swego czasu zajmował sir Isaac Newton.
Przeczytaj komentarze | 12 | Dodaj swój komentarz »
Najwyżej oceniane:
Napoleon mial zapytac jednego fizyka, co z Bogiem wedlug twojej teorii. Na to fizyk mial odpowiedziec to jest hipoteza zbyteczna.
Zbyteczna okazala sie jego teoria, dzisiaj raczej nikt nie traktuje powaznie determinzm mechanistyczny wyrosly na planie teorii Newtona.
Hawking jest ciekawym przypadkiem naukowca, ktory pokazuje, jak swiat nauki jest zdominowany przez tworczosc naszego umyslu. W jego ciele zyje geniusz mysli i piekno teorii moze wyrazac sie w tym, ze teoria moze byc genialna co nie znaczy, ze jest w pelni prawdziwa taka do tej chwili nie istnieje.
Osobiscie jestem zafascynowany teoriami ze swiata mikroczastek i zdumiewajace jest, ze wsrod nieskonczonej mozliwosc tendencji, pojawily sie takie, ktore daly mozliwosc, coraz to bardziej skomplikowanym strukturom materialnym i nie te tendecje ktore mogly by utrzymac materie w w wiecznym chaosie, z ktorego nic nie wynika jak tylko chaos, bez zadnej mozliwosci do ustanowienia porzadku. Mogla by istniec odwieczna anarchia, mogla ale nie istnieje.
Odpowiedź jest prosta: Gdy Mojżesz zapytał się Boga o Jego imię, Ten odpowiedział: JESTEM KTÓRY JESTEM. On po prostu jest, czyli istnieje, a jego jestestwo determinuje sama Jego natura czyli istność. Dlatego Boga nikt nie musiał stwarzać, by zaistniał, przeciwnie skutkiem Jego istnienia jest porządek tworzenia, tak jak skutkiem słońca jest światło i ciepło. Tak więc na 3000 lat przed nami sam Bóg wyprzedził nasze zarozumialstwo :NIE MA BOGA. Powiedzieć: NIE MA BOGA, TO tak jak zanegować własne istnienie. Masz rację "NIE MA BOGA" takiego, którego stworzyłeś sobie we własnej wyobraźni na obraz i podobieństwo swoje, czyli "wymyślonego do kontroli ludzi i narzucania im swojego sposób myślenia". Nikt nie musiał Go wymyślać, ponieważ On sam się nam objawił i daje dowody Swej obecności. Jeśli ty negujesz Jego istnienie to twój osobisty problem percepcji świata ograniczonej do subiektywnych wrażeń. Otwórz się na obiektywną Prawdę, a przekonasz się, że Bóg jest zawsze i wszędzie, dostrzeżesz Go, jeśli poznasz Go takim jakim On naprawdę jest, a On jest MIŁOŚCIĄ.
wszystkie komentarze >