| $ | USD | 3,4589 | |
| € | EUR | 4,3510 | |
| Fr | CHF | 3,6206 | |
| £ | GBP | 5,4178 |
dodane 2010-09-08 12:24
KAI |
Benedykt XVI zaapelował do kobiet, aby wnosiły swój wkład w rozwój duchowy Kościoła. Swą katechezę podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie, podobnie jak przed tygodniem, poświęcił postaci średniowiecznej niemieckiej mistyczki, św. Hildegardy z Bingen.
Przypomniał, że w obliczu nadużyć duchowieństwa prawdziwa odnowa Kościoła, dokonuje się nie tyle przez reformę struktur, ile przez duchowość szczerej pokuty i nawrócenia.
Przypominając wizje mistyczne św. Hildegardy papież zauważył, że niektóre z nich koncentrują się na relacji między cnotą a występkiem. Ukazywała, że człowiek musi każdego dnia stawiać czoła wyzwaniom wad, oddalających od drogi ku Bogu i cnót, które na tę drogę prowadzą. Zdaniem Benedykta XVI mistyczne wizje św. Hildegardy przypominają wizje proroków Starego Testamentu: posługując się kategoriami kulturowymi i religijnymi swoich czasów, interpretowała w Bożym świetle Pismo Święte dostosowując je do różnych okoliczności życia. „Dzięki temu wszyscy ci, którzy jej słuchali odczuwali zachętę do praktykowania konsekwentnego i zaangażowanego życia chrześcijańskiego” – zaznaczył papież i przypomniał, że w innych pismach Hildegarda ukazuje wszechstronność zainteresowań i żywą kulturę klasztorów żeńskich w średniowieczu, wbrew nadal istniejącym przesądom, ciążącym na tej epoce.
Ojciec Święty podkreślił ogromną aktywność nadreńskiej mistyczki, zaznaczając, że z prośbą o radę zwracały się do niej żeńskie i męskie wspólnoty zakonne, biskupi i opaci. Zwrócił uwagę, że wszyscy jej chętnie słuchali nawet wtedy, gdy używała surowego tonu. Nawoływała zwłaszcza wspólnoty monastyczne i kler do życia zgodnego ze swym powołaniem.
Hildegarda przeciwstawiała się w szczególności ruchowi niemieckich katarów, utrzymujących, że aby zwalczać nadużycia duchowieństwa niezbędna jest radykalna reforma Kościoła. Święta surowo ich skarciła, uważając, że chcą podważyć naturę Kościoła. Przypominała im, że prawdziwą odnowę wspólnoty chrześcijańskiej zyskuje się nie tyle przez zmianę struktur, ale poprzez ducha szczerej pokuty i drogą, wymagającego sporego wysiłku, nawrócenia. „Jest to przesłanie, którego nigdy nie możemy zapominać”- stwierdził papież.
Mówiąc o dziele św. Hildegardy z Bingen Benedykt XVI podkreślił znaczenie wkładu kobiet w dziedzinie teologii. Są one bowiem zdolne do mówienia o tajemnicach Boga i tajemnicach wiary z właściwą im inteligencją i wrażliwością. Nawiązują do przykładu jej życia papież zachęcił wszystkie kobiety pełniące tę posługę, by wypełniały ją w duchu głęboko kościelnym, karmiąc swą refleksję modlitwą i spoglądając na wielkie bogactwo, częściowo jeszcze nie odkryte, średniowiecznej tradycji mistycznej. Ojciec Święty zauważył, że wizje mistyczne Hilderagardy obfitują w treści teologiczne, ponieważ odwołują się do głównych wydarzeń historii zbawienia, posługując się głównie językiem poetyckim i symbolicznym.
Na zakończenie wyraził pragnienie, aby nie brakowało w Kościele odważnych i świętych kobiet, takich jak Hildegarda z Bingen, wnoszących swój cenny i wyjątkowy wkład w rozwój duchowy naszych wspólnot i Kościoła naszych czasów.
Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »
Najwyżej oceniane:
Kobieta chrześcijańska wzorem Matki Bożej ma w Kościele..
"odmienną ale bardzo ważną i niezbędną rolę: powinna świadczyć, jak to tylko ona umie, o znaczeniu i pierszeństwie miłości przed wszystkimi innymi skarbami, przed wszystkimi innymi rzeczywistościami, stanowiacymi o naszej religii, łącznie z tą niezwykle wzniosłą godnością, której dostepują powołani do kapłaństwa.
Dalej założycielka Ruchu Focolari przypomina..
"że nie idzie się do Nieba dlatego,że jest się kapłanem czy biskupem.
Idzie sie tam, ponieważ się kochało.
Hierarchia i sakramenty są przeznaczone dla tej ziemi.
Miłość natomiast trwa także w życiu przyszłym.
Potrzeba więc ,aby część ludu Bożego ,zaświadczyła o tej prawdzie,tak by usunąć wszelkie wątpliwości.
Kobieta, ponieważ jest szafarką miłości nie przestaje , poprzez całe wieki ,również i dzisiaj podtrzymywac żywej obecności Maryi w Kościele.
Ponieważ jest szafarką miłości czyni w pełni owocnym to czego dokonują księża i biskupi , i przypomina im , jak mówił św. Paweł,że wydanie ciał na spalenie bez miłości jest marmością , także bycie szafarzem Boga bez miłości nie jest zgodne z Jego wolą.
Gdzie nie ma miłości wszystko sprowadza sie do formy i zwykłego rytuału.
Tak więc kobieta żyjąc w pełni swoim powołaniem może być dla Koscioła objawieniem "maryjnego wymiaru życia uczniów Chrystusa", może przyczyniac się do ożywiania i ukazywania profilu maryjnego , tak istotnego dla Kościola"
Wywiad F. Zambonini z Chiarą Lubich ,( "Przygoda jednosci" ,Wydawnictwo WAM, Kraków 1996, s.130-132)
wszystkie komentarze >