| $ | USD | 3,4589 | |
| € | EUR | 4,3510 | |
| Fr | CHF | 3,6206 | |
| £ | GBP | 5,4178 |
dodane 2010-11-29 17:36
RADIO WATYKAŃSKIE |
Zagrożona jest dalsza posługa w Moskwie Misjonarek Miłości. Władze chcą pozbawić siostry prawa do opieki nad ciężko chorymi przekazanymi pod ich opiekę z domu dziecka jeszcze na początku lat 90. Za zakonnicami ujęła się tamtejsza nuncjatura apostolska.
Misjonarki Miłości pracują w Moskwie od 1988 r. Zostały zaproszone przez ówczesnego sekretarza generalnego KPZR Michaiła Gorbaczowa po tym, jak spotkał się on osobiście z Matką Teresą z Kalkuty.
W domu sióstr przeprowadzono kontrolę ich działalności i stwierdzono, że wszyscy podopieczni są w bardzo dobrym stanie, posiadają to, co im jest potrzebne. Członkowie komisji oznajmili, że w innych warunkach, choćby w państwowych domach-internatach, chorzy nie osiągnęliby takiego poziomu rozwoju, a być może nie dożyliby do wieku dorosłego. Dzięki staraniom sióstr ich podopieczni otrzymali legitymacje inwalidzkie, renty, ulgi socjalne.
Międzyresortowa Rada Koordynacyjna dopatrzyła się jednak nieprawidłowości formalnych w posłudze sióstr, polegających na braku określenia statusu prawnego podopiecznych oraz praw formalnych sióstr do sprawowania opieki. Nuncjatura apostolska w Moskwie wystąpiła o umożliwienie siostrom dalszej opieki nad chorymi, prosząc władze o współdziałanie w rozwiązaniu kwestii formalno-prawnych posługi Misjonarek Miłości w Moskwie.
Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »
Najwyżej oceniane:
Misjonarki Miłości wykonują w Rosji posługę,której nikt inny często podjąć się nie chce.Nie wiem na ile poważne są problemy z błędami formalnymi w funkcjonowaniu domu,ale należy je jak najszybciej rozwiązać.W innym wypadku stracą nie siostry,ale dzieci!A ten dom to i tak kropla w morzu potrzeb Rosji.Rosji,która ma rzesze bezprizornych.
wszystkie komentarze >