Większość muzułmanów nie utożsamia się z islamistami

Nie mijają echa zamachu dokonanego w Nowy Rok przez islamskich fundamentalistów na koptyjski kościół w Aleksandrii. Zdaniem kard. Leonardo Sandriego należy zwrócić uwagę na potępienie tego aktu terroru przez znaczących przedstawicieli świata muzułmańskiego.

Reklama

Prefekt Kongregacji dla Kościołów Wschodnich był wczoraj gościem regionalnego programu telewizji RAI. Jego zdaniem większość muzułmanów nie utożsamia się z szerzoną przez islamistów przemocą, która jest sprzeczna z jakąkolwiek religią. A zatem, w przekonaniu argentyńskiego purpurata, „tym podłym czynom godzącym w modlących się ludzi nie można przypisywać pochodzenia religijnego, bowiem religia nigdy nie wiąże się z nienawiścią, przemocą i terroryzmem”.

Szef watykańskiej dykasterii zajmującej się katolickimi Kościołami wschodnimi przyznał, że w krajach, gdzie panuje terroryzm, notuje się też wzrost nietolerancji wobec chrześcijan. Wpływa to negatywnie na spójność tamtejszych społeczeństw. Kard. Sandri wyraził jednak nadzieję, że wspólne wysiłki ludzi Kościoła i polityków, także na szczeblu międzynarodowym, przyczynią się do lepszej ochrony chrześcijan. „W tym kontekście należy wyrazić uznanie rządom krajów Bliskiego Wschodu, które zawsze chroniły chrześcijan tam, gdzie są oni mniejszością, pozwalając im spokojnie żyć” – dodał purpurat.

Charakterystycznym post scriptum do słów kard. Sandriego była wczorajsza wypowiedź wysokiego duchownego muzułmańskiego z Arabii Saudyjskiej w sprawie samobójczego zamachu w Aleksandrii. Szejk Saleh al-Fawzan nazwał tego rodzaju akty „zdradzieckimi i diabelskimi”. Jego zdaniem terroryzm stosowany pod sztandarem dżihadu to „sabotaż, który stanowi nie dającą się usprawiedliwić zbrodnię”.

«« | « | 1 | » | »»
  • salomon
    08.01.2011 19:39
    Powyższy artykuł niesie przesłanie, że w islamie przemoc jest niedopuszczalna i w związku z tym muszę wyrazić swój sprzeciw, gdyż jest to mydlenie oczu. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i przyjąć do siebie, że islam jest religią przemocy. Sam prorok i założyciel islamu był inicjatorem kilkudziesięciu wypraw najazdowych w których niewierni przeważnie chrześcijanie byli masowo mordowani, gdy nie chcieli przyjąć wiary w Allaha. Tak jak w chrześcijaństwie opieramy swoja wiarę na Piśmie Świętym, tak muzułmanie opierają się na koranie w którym aż kipi od sur które nawołują do przemocy i każdemu kto uważa, ze islam nie jest religią przemocy radzę odnieść się do źródła i największego autorytetu muzułmanów, czyli właśnie do koranu. Przestańcie w końcu mydlić oczy ludziom, że to tylko ekstremiści prześladują chrześcijan, prześladuje ich ustrój polityczny w każdym muzułmańskim kraju spytajcie się Koptów czy na co dzień żyje się im lekko w Egipcie? Prawda jest taka, ze są gorzej traktowani od muzułmanów w każdym wymiarze społecznym, gdy chcą wybudować kościół to naprawdę muszą przejść ciężką drogę, gdy chcą coś załatwić w urzędach to nie maja tak łatwo jak muzułmanie. Terroryści w brutalny sposób niszczą chrześcijan, ale prześladuje ich cały islam, bo koran nakazuje nienawidzić żydów i chrześcijan. Przestańcie tłumaczyć barbarzyństwo islamu, który jest religia szerząca zło od swoich narodzin i zróbcie coś by pomóc naszym braciom.
  • Pinochet
    09.01.2011 10:10
    oszukujcie się dalej, wierząc w ,,dobrych muzułmanów"...
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    11 12 13 14 15 16 17
    18 19 20 21 22 23 24
    25 26 27 28 1 2 3
    -1°C Wtorek
    noc
    -2°C Wtorek
    rano
    1°C Wtorek
    dzień
    1°C Wtorek
    wieczór
    wiecej »

    Reklama