Zapomniani

Polakom mieszkającym w Niemczech nie przysługują takie same prawa jak Niemcom mieszkającym w Polsce.

Reklama

Prawa Polaków w Niemczech zostały formalnie zapisane w traktacie o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy, podpisanym przez Polskę i RFN 17 czerwca 1991 r. Traktat miał dawać takie same prawne gwarancje Niemcom żyjącym w Polsce i Polakom zamieszkałym w Niemczech. Jednak przed 20 laty strona polska zgodziła się, aby w traktacie inaczej opisać obie te grupy, co jest teraz wciąż źródłem kłopotów oraz powoduje, że w zakresie ochrony mniejszości narodowych jednostronny sukces osiągnęli Niemcy. Ważne problemy Polonii w RFN nadal nie są rozwiązane.

Traktatowa asymetria

W odniesieniu do Niemców mieszkających w naszym kraju w traktacie mowa jest o „członkach mniejszości niemieckiej w Polsce”. To zapis odpowiadający międzynarodowym standardom, dający mniejszości niemieckiej prawo do ubiegania się o specjalne przywileje w zakresie edukacji, oświaty, a także inne traktowanie w przypadku wyłaniania własnej reprezentacji politycznej nie tylko w wyborach samorządowych, ale także parlamentarnych. Mniejszość niemiecka własnym wysiłkiem i aktywnością, ale i przy wsparciu władz RFN, a także dzięki subwencjom z budżetu państwa, stworzyła w tym czasie silną reprezentację polityczną, rozbudowane szkolnictwo mniejszościowe, a także liczne organizacje społeczne i kulturalne, dobrze wpisując się w pejzaż inicjatyw obywatelskich, zwłaszcza na Śląsku Opolskim.

Inaczej było w przypadku Polaków mieszkających w RFN. W traktacie nie zostali oni opisani jako „mniejszość narodowa”, ale „osoby (…) posiadające niemieckie obywatelstwo, które są polskiego pochodzenia, albo przyznają się do języka, kultury lub tradycji polskiej”. Jednocześnie w traktacie zapisano, że powinni oni otrzymać te same prawa i przywileje jak przedstawiciele „mniejszości narodowej”. W praktyce jednak brak zapisu regulującego status polskiej grupy w RFN utrudniał zawartą w traktacie deklarację ich specjalnego traktowania. To zresztą bardzo złożona kwestia. Strona niemiecka, nie godząc się na zdefiniowanie statusu Polaków mieszkających w RFN, lub osób polskiego pochodzenia, jako mniejszości narodowej, kierowała się obawami przed stworzeniem precedensu, który zostałby wykorzystany przez Turków w RFN.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6
    2°C Sobota
    dzień
    2°C Sobota
    wieczór
    1°C Niedziela
    noc
    0°C Niedziela
    rano
    wiecej »

    Reklama