Zbuntowani aniołowie

Omówienie tekstów Pisma Świętego, które mówią o grzechu zbuntowanych aniołów. Objawiają nam one, że zło nie wzięło po­czątku od człowieka, ale od bytu o naturze całkowicie duchowej, niezłożonego więc, jak człowiek, z materii (ciała) i ducha (duszy). Byt ten nazywamy szatanem albo diabłem.


Fragment książki "Zbuntowani aniołowie. Egzorcysta o tajemnicy zła." autorstwa Francesco Bamonte, który publikujemy za zgodą Wydawnictwa Edycja Świętego Pawła.


„Widziałem szatana spadającego z nieba jak błyskawica"

Siedemdziesięciu dwu uczniów wysianych przez Jezusa na głoszenie nadchodzącego królestwa Bożego wróciło pełnych radości, zdu­mionych i zafascynowanych dobroczynnymi efektami swej misji i powiedziało: „Panie, na Twoje imię nawet demony nam się podda­ją" Jezus odpowiedział: „Widziałem szatana[1] spadającego z nieba jak błyskawica"[2] (por. Łk 10,17-18). Ojcowie Kościoła rozumieli, że te słowa Jezusa nie odnosiły się tylko do nadejścia królestwa Bożego pomiędzy ludźmi oraz następującego po nim, bliskiego już, końca władzy tyrańskiej, sprawowanej przez szatana nad ludzkością. Słowa te bowiem miały też przywołać konkretne wydarzenie, a mianowi­cie pierwotny upadek szatana i innych zbuntowanych aniołów wraz z nim. Zwycięstwo nad nimi odnawia się w każdym zwycięstwie odniesionym przez uczniów nad nieprzyjacielem, aż dojdzie do jego całkowitego i definitywnego zniszczenia[3]. Wielu Ojców Kościoła rozpoznało ponadto w tych słowach Jezusa bezpośrednie odniesie­nie do tekstu proroka Izajasza 14, 12-15, a szczególnie wersetu 12, którego wersje hebrajską należy tłumaczyć: „Jakżeż to spadłaś z nie­ba, gwiazdo świecąca poranna, synu jutrzenki?" Według Wulgaty, czyli najpopularniejszego łacińskiego tłumaczenia Biblii, werset ten brzmiałby w ten sposób: „Jakżeż to spadłeś z nieba, Lucyferze, synu jutrzenki?" Wersja łacińska odpowiada tekstowi Septuaginty[4], w którym pojawia się słowo „heosforos" czyli „nosiciel światła" Następnie padają słowa, które, tłumaczone z hebrajskiego, brzmią: „na ziemię cię powalono, zdobywco tylu narodów? (w. 12 b). Prze­cież mówiłeś w swym sercu: «Do nieba się wzbiję, ponad gwiazdy Boga wzniosę swój tron! Zasiądę na górze zgromadzeń, na samych krańcach północy! (w. 13). Wstąpię na szczyty obłoków, podobny do Najwyższego!» (w. 14)». Lecz strącony zostałeś do krainy umar­łych, na samo dno otchłani! (w. 15)"

-----------------------------------

[1] Kiedy w Ewangelii Jezus wymawia słowo szatan, odnosi się w jasny sposób do bytu anielskiego, który On sam uznaje za głowę i wodza zbuntowanych aniołów. W tekście św. Mateusza, który dotarł do nas w wersji greckiej, gdzie zamiennie pojawiają się terminy szatan i diabeł, Jezus woła w momencie Sądu Ostatecznego: „Odejdźcie ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom" (Mt 25,41). Diabeł i szatan oznaczają ten sam byt, podczas gdy zwrot „i jego aniołom" odnosi się raczej do demonów na jego służbie. Księga Apokalipsy potwierdza to w całej pełni, kiedy mówi: „W niebie rozpętała się walka. Michał i jego aniołowie walczyli ze smokiem. Walczył też smok i jego aniołowie, ale nie zwyciężyli i nie było już dla nich miejsca w niebie. Zrzucono więc wielkiego smoka, dawnego węża, nazywanego diabłem i szatanem. Ten, który zwodzi cały świat, został zrzucony na ziemię, a razem z nim zrzucono jego aniołów" (Ap 12,7-9). Te teksty objawiają jasno, że istnieje wódz zbuntowanych aniołów, zwany przez Jezusa i całe p Pismo Święte szatanem.
[2] Słowa „jak błyskawica" sugerują ideę upadku gwałtownego, nie do zatrzymania.
[3] To zwycięstwo jest dziełem Jezusa Chrystusa i realizuje się w Jego Imię. Święte Imię Jezus, wymawiane z wiarą przez Jego uczniów, stanowi siłę, która strąca w niebyt moc szatana, rozszerzając również na świat ludzki zwycięstwo nad szatanem i nad zbun­towanymi aniołami, które dokonało się w świecie anielskim.
[4] Jest to zbiór ksiąg Starego Testamentu w wersji greckiej. Używa się nazwy Septuaginta, czyli Siedemdziesiąt, gdyż na zbiór ten składa się nieco ponad 70 ksiąg [Nazwa ta wywodzi się raczej z legendy, że Stary Testament został przetłumaczony przez siedem­dziesięciu tłumaczy - przyp. tłum.].

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | » | »»

Reklama

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • max
    03.06.2011 13:41
    niby wszystko jest OK ale jakoś mi się to nie mieści w rozumieniu Boga: czy Bóg-Miłość rzeczywiście zaryzykowałby możliwość wiecznego potępienia jakiegokolwiek stworzenia? Czy takie rozumienie nie brzmi trochę "egoistycznie"? Bóg stwarza możliwość potępienia stworzenia, aby mieć możliwość odwzajemnienia Jego miłości przez stworzenie? Mam wielką nadzieję, że jeszcze nie wiemy wszystkiego o tzw. wiecznym potępieniu. To co u ludzi jest niemożliwe, u Boga jest możliwe. Wierzę że Bóg znajdzie jakieś wyjście, aby nikt nie pozostał zatracony na wieki. I wcale nie będzie mi przeszkadzał w niebie nawet największy grzesznik (być może to właśnie ja?)...
  • kesha
    12.06.2011 14:41
    wedlug mnie pan bog nie jest taki zly zeby zabierac komus cala mnadzieje wrzucajac go do piekla mysle ze nawet w piekle jeszcze nic straconego wystarczy sie poprawic i bedzie ndobrze pan bog nie jest egoista ...on nas kocha...nie zrobilby czegos takiego jestesmy jego dziecmi a kazda kara tak jak szlaban sie konczy
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    10°C Poniedziałek
    noc
    9°C Poniedziałek
    rano
    9°C Poniedziałek
    dzień
    9°C Poniedziałek
    wieczór
    wiecej »

    Reklama