wiara.pl

info

Dlaczego Węgrom powiodła się prezydencja?

dodane 2011-07-04 17:00

KAI |

Promocja polityki na rzecz rodziny, pamięć o chrześcijańskich korzeniach Europy i obrona chrześcijan prześladowanych na świecie - to istotne akcenty prezydencji węgierskiej w Radzie Unii Europejskiej.

Uroczystości Narodowej Pielgrzymki Węgrów na Jasną Górę z okazji zakończenia węgierskiej prezydencji w UE   PAP/Waldemar Deska Uroczystości Narodowej Pielgrzymki Węgrów na Jasną Górę z okazji zakończenia węgierskiej prezydencji w UE Węgierska prezydencja charakteryzowała się także szczególną otwartością na dialog z Kościołami. Niespełna miesiąc przed rozpoczęciem prezydencji szef węgierskiego rządu Viktor Orban spotkał się w Watykanie z Benedyktem XVI. Rozmowa ukazała zbieżność stanowisk Stolicy Apostolskiej i Węgier w podstawowych kwestiach dotyczących kontynentu europejskiego.

Nabożeństwo ekumeniczne

Samą prezydencję w wymiarze religijnym rozpoczęło bardzo uroczyste nabożeństwo ekumeniczne odprawione 16 stycznia w kalwińskim zborze w Budapeszcie. Obok zwierzchników Kościołów z Węgier, w wzięli w nim udział przedstawiciele Komisji Episkopatów Wspólnoty Europejskiej (COMECE) i Konferencji Kościołów Europejskich (KEK).

Prymas Węgier, kard. Péter Erdő zwrócił uwagę, że „wśród podstawowych wartości UE wymienia się zazwyczaj solidarność. "Silniejszy powinien wspierać słabszego, ale przede wszystkim razem trzeba stawiać czoło wyzwaniom, jakie przynosi świat i historia. Jest więc solidarność między narodami nieodzowną zasadą również w procesie podejmowania poważnych decyzji praktycznych” – podkreślił przewodniczący Rady Konferencji Biskupich Europy (CCEE).

– Chcieliśmy rozpocząć prezydencję nabożeństwem ekumenicznym, czyli w jedności – wyjaśniał minister Zoltán Balog. – Poprzedza to u nas też pewna już tradycja. W 1998 r. pierwszy rząd Viktora Orbana i duża część posłów rozpoczęli swą pracę po wspólnej modlitwie w kościele. Stamtąd udali się do gmachu parlamentu. Od tamtej pory raz w miesiącu posłowie koalicyjnych partii Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej zbierają się na modlitwę w którejś ze świątyń w pobliżu parlamentu i stamtąd idą do pracy. Modlitwę prowadzą na zmianę katoliccy i protestanccy duchowni.

Spotkanie z przywódcami kościelnymi

Spotkanie przedstawicieli Kościołów z rządem kraju sprawującego prezydencję odbywa się zawsze w okresie pełnienia prezydencji, jednak na ogół miały one miejsce na jej koniec. W przypadku Węgier zaproponowano sam początek. Odbyło się ono 17 stycznia br. w Budapeszcie.

Wśród tematów poruszonych przez stronę kościelną była polityka rodzinna, sytuacja Romów w Europie, przestrzeganie wolności religijnej i strategia UE dla regionu Dunaju. Mówiono także o społecznym wymiarze polityki europejskiej, ze szczególnym uwzględnieniem wprowadzania strategii UE do roku 2020.

Premier poprosił Kościoły o wsparcie działań na rzecz poprawy warunków życia Romów w Europie. Podkreślił, że będzie to możliwe jedynie pod warunkiem solidarnej współpracy w tym zakresie współpracy rządów wszystkich państw europejskich.

Orbán poparł ideę udzielenia przez UE „skutecznej odpowiedzi” na prześladowania chrześcijan i wzrost liczby ataków na wspólnoty chrześcijańskie na całym świecie. Odpowiedź taką mogłaby wypracować nowo powstała Służba Działań Zewnętrznych UE.

Jako że jednym z priorytetów węgierskiej prezydencji było "zbliżenie Europy do obywateli", przedstawiciele Kościołów wskazali na znaczenie społeczeństwa obywatelskiego, w tym również wspólnot religijnych w procesie podejmowania decyzji na szczeblu europejskim. Orbán zachęcił Kościoły, by podtrzymywały swą rolę budowniczych mostów.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

Wykop

TAGI | JASNA GÓRA, PREZYDENCJA, WĘGRY

Przeczytaj komentarze | 5 | Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...

Najwyżej oceniane:

Ocena: 2 Głosów: 2 Urszula 2011-07-05 17:39
Niezalogowany użytkownik A ja chylę czoła przed Węgrami. Mały 10 milionowy kraj b. przyjazny Polsce w/g mnie powinien być dla nas przykładem postępowania. Niestety w rozwoju społeczeństwa jesteśmy daleko w tyle za Węgrami chociaż u nas twierdzi się inaczej! I to jest ten problem! Na Węgrzech z tzw zwykłym człowekiem porozmawiasz na każdy temat. U nas lenistwo duchowe o którym mówił już Stefan Żeromski -a dzisiaj odmóżdżanie społeczeństwa. Efekty widać jak na dłoni.
Ocena: 2 Głosów: 2 Jerzy 2011-07-05 11:10
Niezalogowany użytkownik Nie przesadzajmy z rolą prezydencji. Na mocy przyjętego w 2009 traktatu lizbońskiego, prezydencja ma już w znacznej mierze znaczenie przede wszystkim tylko honorowe. Natomiast głównym celem UE jest promowanie ekonomicznego i społecznego postępu poprzez zacieśnianie współpracy gospodarczej i likwidowanie barier w obrocie handlowym między państwami członkowskimi. Tak więc opisywany sukces Węgier ma całej organizacji mniejsze znaczenie, bo tak wynika z jej głównych priorytetów. Tym niemniej, dobrze się stało, iż Węgrzy podnieśli w prezydencji opisane problemy, które występują w społeczeństwach.
Ocena: 2 Głosów: 2 refleksja 2011-07-05 07:33
Niezalogowany użytkownik To zależy od rodzaju propagandy: lewacy piszą, że Węgry nic nie zdziałały, bo przecież obrona chrześcijan to taki "obciach" (trzeba koniecznie pisać slangiem, wtedy jesteście nowocześni i "cool").
Ocena: 0 Głosów: 0 czytelnik 2011-07-17 21:07
Niezalogowany użytkownik Teraz staje się zrozumiałe, dlaczego salezjanie rozpoczęli misje na Węgrzech.Skoro dostali zielone światło od samego premiera Węgier, który dba o wzrastające pokolenie młodzieży, a przede wszystkim Romów, bo ich jest najwięcej to starają się "wyprowadzić ich na ludzi".

wszystkie komentarze >

Pobieranie...