Wiedza to za mało

Nie wystarczy, żeby szkoła przekazywała wiedzę, bo tę można czerpać z wielu źródeł. Szkoła ma formować człowieka. Dlatego czas postawić na edukację opartą na czytelnych wartościach. Na edukację katolicką.

Reklama

Mamy w Polsce ponad 500 szkół katolickich, w których uczy się ponad 50 tys. dzieci i młodzieży. To dużo czy mało? Jeśli weźmiemy pod uwagę, że po 1989 roku szkolnictwo katolickie trzeba było odbudowywać niemal od zera, liczba szkół wydaje się imponująca. To jednak ciągle kropla w morzu potrzeb, bo obejmuje nieco powyżej procenta wszystkich uczących się. Tymczasem szkoły te mają dziś ważną misję do spełnienia. – Dzisiejszy świat wręcz woła o to, żeby zająć się katolicką edukacją z jeszcze większym zaangażowaniem – podkreśla ks. Adam Kostrzewa, przewodniczący Rady Szkół Katolickich. – Rodzice są coraz bardziej zabiegani, często nieprzygotowani do tego, by pełnić tak odpowiedzialną rolę. A młodzież jest łudzona różnymi pokusami, używkami i kulturą rozwiązłości. Dlatego szkoła nie może poprzestawać na przekazywaniu wiedzy.

 

Po pierwsze: wychowywać

Ksiądz Kostrzewa ma za sobą doświadczenie 13 lat bycia dyrektorem Zespołu Szkół im. ks. Stanisława Konarskiego w Skierniewicach. I widzi, że oddziaływania wychowawcze podejmowane przez szkołę katolicką przynoszą zauważalne efekty w codziennym życiu. – Nawet podczas wyjść do kina czy teatru i wycieczek słyszymy głosy, że to inna młodzież; że lepiej się zachowuje.

– Szkoły katolickie mają niesamowity potencjał wychowawczy – potwierdza były minister edukacji prof. Mirosław Handke. – W przeciwieństwie do innych szkół mogą wychowywać w oparciu na wyrazistym systemie wartości judeochrześcijańskich. Te wartości, które ukształtowały naszą kulturę, próbuje się teraz relatywizować. Wiele szkolnych programów przekazuje tylko wiedzę o różnych postawach, nie wartościując ich. Tymczasem to zdecydowanie za mało, zwłaszcza dzisiaj, gdy wiedzę czerpiemy z wielu innych źródeł. Szkoła ma formować człowieka.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • Justyna
    05.10.2011 16:17
    To co to się porobiło w naszym kraju. Sama chodziłam do normalanej szkoły, gdzie były przekazywane wartosci na których można było spokojnie budować życie. Religii nawet w szkole nie było. W początkach można było nawet dostać po łapach gumą za złe zachowanie i nie pamiętam czy nie za brak odrobionej pracy, ale za zachowanie na pewno. Szanowałam każdego nauczyciela. Rodzice trzymali front nauczycieli. W domu nie było kozakowania, tylko szkoła ma rację, nauczyciel ma rację. Matematykę znam tylko z podstawówki im wyżej, dalej tym gorzej. Szkoła w nauczaniu była koedukacyjna byli i panowie i panie co bardzo sobie ceniłam. Była klasa, szacunek, czego niestety przy tak wykształconym społeczeństwie nie ma dziś. Dzisiaj jest tragicznie, łącznie z programem nauczania. Pisać o szkołach katolickich które jako jedyne mogą kształtować człowieka to porażka do której lepiej się nie przyznawać, to żenada, w przededniu wyborów, kolejnych, bezsensowanych. Do czego ten kraj obecnie doszedł??
  • justyna
    05.10.2011 16:56
    Co za strach? Weżcie sobie książki do klasy pierwszej Szkoły Podstawowej wydawnictwo Juka, gra w kolory i zobaczcie łączenie liter o i t, o i c, itp. Przykładów całe mnóstwo, łącznie ze szlaczkami, czytankami gdzie jest lala, lola , lila, tola, ola, ala, i w podręczniku i ćwiczeniach lale mają takie same ubranka ale inaczej na imię. Super sprawa, ja matka siedzę i nie wiem. Po prostu ręce mi opadają. Co do łączenia, czyżby program się zmienił i teraz litery polskie łączy się inaczej? Brawo Ministerstwo Edukacji. Ci co życie oddali są Wam wdzięczni za to, co z krajem robicie .
    A może my teraz tylko angielski potrzebujemy? W sumie żadnego wartościowego tekstu po polsku przeczytać już nie można.
    To nie jeden przykład, TAKA JEST TERAZ POLSKA SZKOŁA, chaotyczna, bezsensowana, słaba, marna, żle uczy, zaniża poziom do słabych, nie promuje zdolnych i dobrych nie ma progarmów dobrych nauczania. Dlaczego? Bo rządzą rodzice kasiaści którym "wolność" wywalczona pomieszła we ł...i to tacy beneficjenci tej wolności, sami palcem nie kiwnęli ale do korzystania i wykorzystywania wg swoich egoistycznych, konsumpcyjnych celów pierwsi.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    11 12 13 14 15 16 17
    18 19 20 21 22 23 24
    25 26 27 28 1 2 3
    -3°C Czwartek
    rano
    -1°C Czwartek
    dzień
    -1°C Czwartek
    wieczór
    -2°C Piątek
    noc
    wiecej »

    Reklama