Prezydent podziękował

Prezydent Bronisław Komorowski "w imieniu całej Polski" podziękował we wtorek pilotom, załodze, pasażerom, a także wszystkim służbom, które zabezpieczały awaryjne lądowanie Boeinga 767 na warszawskim Okęciu. Zapowiedział też odznaczenia dla załogi samolotu.

Reklama

"Myślę, że będę wyrazicielem opinii wszystkich w Polsce, jeśli po pierwsze zacznę od podziękowań - podziękowań przede wszystkim dla pilotów, dla całej załogi samolotu polskiego, dla wszystkich służb, które zabezpieczały lądowanie awaryjne" - podkreślił prezydent na wtorkowym briefingu prasowym.

Dziękował też pasażerom Boeinga. "Wiem z rozmowy z kapitanem Tadeuszem Wroną (dowódcą samolotu - PAP), że i pasażerowie bardzo skutecznie współdziałali w tym szczególnie trudnym momencie, jakim było przygotowanie i przeprowadzenie lądowania awaryjnego, potem ewakuacja samolotu" - powiedział Komorowski.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że tutaj samo "nic się nie udało". "To zadziałał system - skuteczny system, zadziałały w pełni procedury i świetnie zadziałali i sprawdzili się ludzie. Im wszystkim, z całego serca, w imieniu całej Polski, dziękuję" - oświadczył prezydent.

"Możemy być pewni, że te zdjęcia z lądowania awaryjnego Boeinga na lotnisku, z tej ewakuacji sprawnie przeprowadzonej, z akcji przygotowania pasa lądowania obiegną cały świat. One będą świadczyły dobrze o Polsce, dobrze o polskim przewoźniku, dobrze o polskich pilotach, będą świadczyły, że w sytuacjach awaryjnych państwo polskie sprawdza się i radzi sobie dobrze" - zaznaczył Komorowski.

Jego zdaniem, zdjęcia z awaryjnego lądowania w Warszawie będą "pokazywane w szkoleniach pilotów, służb lotniskowych, jako przykładowa akcja przygotowania i przeprowadzenia lądowania awaryjnego, a także dobrego współdziałania służb, ludzi i dobrego sprawdzenia się niełatwych, trudnych, awaryjnych procedur".

Komorowski zapowiedział też odznaczenia dla załogi Boeinga 767. "W takich sytuacjach myślę, że prezydent powinien skorzystać z takiego wielkiego przywileju, jakim jest prawo do podziękowania poprzez odznaczenie w imieniu całego narodu tym, którzy zasłużyli się. Niewątpliwie załoga Boeinga, który dzisiaj lądował awaryjnie zasłużyła się w pełni i zasłużyła na naszą wspólną, polską wdzięczność" - podkreślił.

Relacjonując swoją rozmowę z kpt. Wroną, prezydent powiedział, że była ona krótka. "Dowiedziałem się, że sytuacja była rzeczywiście bardzo trudna, że jednak przy pełnym, dobrym współdziałaniu ze służbami zabezpieczającymi lotnisko i właśnie z pasażerami, udało się ten bardzo trudny manewr przeprowadzić szczęśliwie" - powiedział Komorowski.

Według niego, w głosie dowódcy Boeinga "słychać było ogromną ulgę". "W zasadzie wynik mógł być albo ten, który wszyscy oglądaliśmy, albo niestety zupełnie odwrotny, w pełni tragiczny. I tego pełną świadomość miała załoga i pełną świadomość miał kapitan Tadeusz Wrona" - zaznaczył prezydent.

Szefowa Biura Prasowego Kancelarii Prezydenta Joanna Trzaska-Wieczorek poinformowała PAP, że na warszawskie lotnisko udał się szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. Stanisław Koziej. Dodała, że Bronisław Komorowski rozmawiał też telefonicznie z szefem straży pożarnej lotniska.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Awa
    01.11.2011 19:10

    Możemy być pewni, że te zdjęcia z lądowania awaryjnego Boeinga na lotnisku, z tej ewakuacji sprawnie przeprowadzonej, z akcji przygotowania pasa lądowania obiegną cały świat. One będą świadczyły dobrze o Polsce, dobrze o polskim przewoźniku, dobrze o polskich pilotach, będą świadczyły, że w sytuacjach awaryjnych państwo polskie sprawdza się i radzi sobie dobrze" - zaznaczył Komorowski

    Jeśli bedą pokazywac to  w tle bedzie ten inny samolot panie prezydencie.

  • Stanisław_Miłosz
    01.11.2011 21:59
    Pani Awo: Ponieważ tym Boeingiem leciał jakiś redemptorysta, i co ważne - doleciałm, bo swoimi wrażeniami dzielił się z o. Rydzykiem w Radio Maryja, to to całe "awaryjne lądowanie" musiało być jakąś, "kak goworiat ruskije", "maskirowką".
  • JP#3
    03.11.2011 03:26
    Bezpiczne ladowanie boeninga zawdzieczany nie tyle pilotom,czy obecnosci jakiegos redemptorysty,ale Ampulce z kropelka krwi blogoslawionego Karola Wojtyly.Trudno pomysle,co by sie moglo stac gdyby nie AMPULKA.
    Wnioskuje aby od dzisiaj w kazdym samolocie LOT-u zainstalowac Ampulki i adorowac JE jeszcze przed startem,a nie w obliczu zagrozenia!
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6
    6°C Środa
    noc
    4°C Środa
    rano
    3°C Środa
    dzień
    4°C Środa
    wieczór
    wiecej »

    Reklama