Ocalona przez anioła z kanału

To był anioł, którego Pan Bóg zesłał, by nas uratować – mówiła matka Krystyny Chiger o człowieku, któremu jej rodzina zawdzięcza życie.

Reklama

W tym słonecznym dniu pod koniec lipca 1944 r. mieszkańcy kamienicy zgromadzeni na jednym z lwowskich podwórek byli świadkami niezwykłego wydarzenia. Ze znajdującego się tam włazu zaczęli wychodzić na powierzchnię ludzie. Wystrzępione łachmany okrywały ich wychudzone sylwetki, a zapadnięte twarze świadczyły, że mieli za sobą ciężkie przejścia. Witano ich oklaskami.

Zapomniał, jak wygląda świat

Najpierw wyszły dzieci. Wśród nich niespełna 5-letni chłopczyk, który niespokojnie rozglądał się wokół. – Nagle zaczął strasznie krzyczeć: Ja chcę iść z powrotem! Ja chcę iść z powrotem! – wspomina Krystyna Chiger, siostra chłopca. – Kiedy na powierzchnię wyszła nasza mama, chwycił ją za rękę i ciągnął w stronę włazu. Pawełek zszedł tam, mając trzy i pół roku. Po długim pobycie w podziemiu zapomniał, jak wygląda świat. Dla niego światem były kanały i szczury – opowiada.

Ludzie wychodzący z kanału od ponad roku nie widzieli dziennego światła. Byli Żydami. Pod ziemią ukryli się w 1943 r., w ostatnich dniach likwidacji lwowskiego getta. Przeżyli tam
14 miesięcy. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie pomoc Leopolda Sochy i jego kolegów, polskich kanalarzy.

Krystyna Chiger miała wtedy 8 lat. To, co przeżyła w czasie pobytu w getcie, a później w „pałacu”, bo tak uciekinierzy nazywali niewielką niszę, która stała się ich schronieniem, pamięta doskonale. – Ojciec powtarzał, że mam pamięć jak gąbka, w którą to wszystko wsiąka – mówi. Swoje przeżycia opisała dopiero po wielu latach. W 2008 r. ukazała się jej książka „Dziewczynka w zielonym sweterku”, będąca zapisem doświadczeń z okresu okupacji. W tym roku została wydana również w Polsce. W przyszłym na ekrany naszych kin wejdzie film Agnieszki Holland, zatytułowany „W ciemności”, przedstawiający tę historię. – Scenariusz został napisany jakieś dziesięć lat temu. Punktem wyjścia stał się dokument zrealizowany dla BBC. Żyła wtedy jeszcze moja mama i żyli Marguliesowie, którzy byli z nami w kanałach. Dokument powstał na podstawie naszych wypowiedzi – mówi Krystyna Chiger. – Ale ani producent filmu, ani Agnieszka Holland nie wiedzieli, że ja żyję. Dopiero kiedy film już był skończony, skontaktowałam się z reżyserką – dodaje. Film Agnieszki Holland jest polskim kandydatem do Oscara.

Mówiliśmy o tym zawsze

Z Krystyną Chiger spotykamy się w Krakowie. Mimo że wraz z rodziną wyjechała z Polski w 1957 r., doskonale mówi po polsku. – Mój mąż jest z Krakowa, w domu mówimy po polsku, a z dziećmi, kiedy były małe, też rozmawialiśmy po polsku – wyjaśnia. – O moich przeżyciach często rozmawialiśmy w domu. Dzieci doskonale wiedziały, co mi się przydarzyło. Mówiliśmy o tym właściwie zawsze, także wtedy, kiedy po wojnie mieszkaliśmy już w Polsce. Nie unikaliśmy tego tematu w rozmowach. A książkę napisałam pod naciskiem moich dzieci, męża i wnuków. Oni znali tę historię i długo nalegali, żeby ją opisać, bo to, co wydarzyło się w czasie okupacji, jest przecież częścią historii. Kiedy przeszłam na emeryturę, już nie miałam wymówki – dodaje.

Autorka książki urodziła się we Lwowie w dobrze sytuowanej rodzinie żydowskiej. Jej ojciec był właścicielem sklepu, w którym pracowała również matka. Dzieciństwo we Lwowie przed wybuchem wojny jawi się jej jak świat z bajki, pełen szczęścia i jasności. A potem nagły przeskok w destrukcję i ciemność. – Ojciec stracił cały majątek, kiedy przyszli Rosjanie, a do mieszkania dokwaterowano nam bieżeńców. Była tam pani Wagnerowa, która czasami z nami zostawała, kiedy rodzice musieli wyjść. Pamiętam jej twarz tak, jakby teraz stała koło mnie – wspomina pani Krystyna. – Nie było już niani, nie było kucharki, ale dla dziecka nie było to istotne. Wtedy też poszłam pierwszy raz do przedszkola. Na początku płakałam, nie chciałam zostać, ale w końcu się przyzwyczaiłam – opowiada.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6
    1°C Czwartek
    noc
    2°C Czwartek
    rano
    6°C Czwartek
    dzień
    7°C Czwartek
    wieczór
    wiecej »

    Reklama