Tropy po kolei

Wiadomość duje od roku jak halny: Polskie Koleje Linowe, czyli skarb narodowy, na sprzedaż. Trzeba sprawdzić to dziwo. Najlepiej u źródeł. Znaczy u szczytów.

Reklama

Źródła witają zaskakująco. Gaździna ze wsi pod Zakopanem, od proga: – A dobrze, zeście przijechali! Moze sie cegoś łod was dowiemy! Pięknie. Kto tu od kogo dowiadywać się powinien...

Pierwsze kroki po Zakopanem. Do zarządu PKL na Krupówkach. Dyrektor techniczny Paweł Murzyn: – Akurat u nas się niczego nie dowiecie. Jesteśmy pracownikami, wykonujemy polecenia. I niczego więcej nie wiemy prócz tego, że właściciel PKL, czyli PKP, chce nas sprzedać.

Trop z obciętym nosem

Więc poszukiwań ciąg dalszy. Jan Karpiel-Bułecka, architekt, muzyk, bajarz i jeszcze kilka funkcji w jednym, zaczyna opowiadać. Najpierw, jeszcze w latach 30., to góralom zabrano tereny pod kolejkę. Że to dla całego narodu i prestiżu Zakopanego. Górale (choć z oporami) stratę przeboleli. Potem przyszli komuniści. Zabrali kolejne ziemie pod Tatrzański Park Narodowy. I każdy tu prawie, w Zakopanem, ma kogoś: ojca, dziada, ciotkę, którzy byli współwłaścicielem hal, dolin.

Po tych wszystkich zawiłych losach, gdy kolejka na Kasprowy święciła 75-lecie urodzin, gdy ją wyremontowano, stała się i ekologiczna, i supernowoczesna, to taki pasztet przyszedł. Jakaś spółka będzie się pasła na tym, co nasze, góralskie, i wszystkich Polaków. To niemoralne – stroszy brwi Karpiel-Bułecka. A na końcu ostro i po góralsku: – A jak będzie trzeba, to ciupaski po chałupach som. I jak po dobroci kolejki nie odpuscom, to ciupaskami kolejke łobronimy. Ale jeźdźcie se i do ciotki Bigosowej. Ona wam lepiej powi.

Niech i powi. W drogę, na Głodówkę. – Napiscie tak: trzeba, zeby nas parlament ustawę nową przegłosował. Ustawę, zeby góralom obciąć nosy! – pani Bigosowa patrzy spod oka i powoli cedzi słowa. – No co się dziwicie! Obciąć góralom nosy! Bo jak góral nosa mieć nie będzie, to będzie jak krowa. Wyjdzie se na polany i będzie trawę jadł. Bo jak na Podhalu bieda zapanuje, to co nam zostanie? Jak nas wywłascali komuniści, to mówili: z turystyki zyć będziecie. A jak teraz niscą i turystykę, to z czego zyć?

Trop historyczno-techniczny

I znów centrum Zakopanego. I znów spotkanie z legendą, tylko bardziej techniczną, całe życie związaną z kolejką na Kasprowy. Jej emerytowany, drugi w historii, kierownik Stanisław Pieron, we własnej, 84-letniej osobie. – To się w głowie nie mieści, że sprzedają kurę znoszącą złote jajka. Ja może i stary, ale jaki jest sens sprzedaży firmy, która przynosi zysk 10 mln zł rocznie? Można sprzedać więc i Wawel, i Wieliczkę, i kolumnę Zygmunta i plażę w Gdyni. Tylko ja się pytam: po co – rozkłada ręce.

Starszy pan przegląda stare zdjęcia. Jego żona Hanka z taką samą pasją śledzi fotografie. Na czarno-białych obrazkach kawał historii i Zakopanego, i Polski. I ich życia. Tu Cyrankiewicz (ten to się na Kasprowy pchał!) grzeje się w marcowym górskim słońcu. A tu Jan Paweł II laską pokazuje, gdzie Myślenickie Turnie. Tu umundurowany kierownik Pieron sprawdza mechanizm kolejki.

– Mąż to był przy kolejce od samego początku, bo w Kuźnicach się urodził – objaśnia pani Hanka. – Najpierw, jako dzieciak, psuł robotnikom zaprawę podczas budowy. A potem tyle lat dla kolejki poświęcił.

– Przestałem pracować w 1988 roku – potakuje pan Stanisław.

A o kolei po kolei było tak. Niejaki Aleksander Bobkowski, zapalony narciarz i miłośnik gór, a przy tym świetnie wykształcony (notabene zięć prezydenta Mościckiego), jeszcze na początku XX w. pasjami zjeżdżał z Kasprowego. Wchodząc wpierw na 1987 m piechotą. To dzięki jego fascynacji i staraniom nie tylko odbyły się w Zakopanem Narciarskie Mistrzostwa Świata w 1929 i 1939 r., ale właśnie przed drugimi powstała kolejka. Decyzja o jej budowie zapadła w lipcu 1935 r. A jej zakończenie zaplanowano na 1936 r.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6
    1°C Czwartek
    noc
    2°C Czwartek
    rano
    6°C Czwartek
    dzień
    7°C Czwartek
    wieczór
    wiecej »

    Reklama