Komentarze 14
  • efat
    08.10.2017 14:01
    Faktycznie Bóg nie jest Bogiem zemsty. Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza a za złe karze. Z dzisiejszej ewangelii:
  • DNA
    08.10.2017 15:52
    W takim razie drogi papieżu czy Ojciec Święty ma obowiązek przyznać się do błędu, nawet jeśli błądzi z miłością? Kiedy ksiądz popełnia błędy jest niedobrze, ale kiedy papież to cierpi na tym cały Kościół.
  • Gość
    08.10.2017 16:00
    Świetne i trafne nauczanie Papieża Franciszka. Jak zwykle zresztą. Cieszę się że Franciszek jest głową Kościoła Katolickiego. Ave Papa!!!
  • Kopyrda
    08.10.2017 16:34
    Czytam wypowiedzi Polakow na roznych forach i wyglada na to, ze Bok Polakow jest wylacznie Bogiem zemsty.
  • <o>
    08.10.2017 19:21
    Na końcu dzisiejszego czytania jest mowa, że tym co odrzucają Boże słowa i napomnienia Królestwo Boże będzie odebrane . Lecz nie można tu mówić o zemście, lecz o konsekwencji wynikającej z ludzkiego postępowania. Zatem nie jest tak że Bóg tylko w nieskończoność czeka, bo Jego cierpliwość kiedyś się kończy i przychodzi czas sprawiedliwości.
    • Gość
      08.10.2017 21:59
      Tak przyjdzie dzień sprawiedliwości. Wszyscy obłudni dewoci zostaną srogo ukarani za szczucie swoich bliźnich i to w dodatku rzekomo w imię Boga.
  • wołający na puszczy
    09.10.2017 09:13
    Chyba papieża trzeba zapoznać z polskimi porzekadłami, a do tego pasuje to:" Pan Bóg nierychliwy ale sprawiedliwy ".Odpłacenie za zło jest zadośćuczynieniem sprawiedliwości , a sprawiedliwość jest miarą dobroci i doskonałości. To dlatego Jezus jako Syn Człowieczy(mając ograniczony wgląd w całokształt spraw Bożych)żachnął się:" Czemu nazywasz mnie dobrym ? Tylko Bóg jest dobry".Aby być doskonale sprawiedliwym trzeba wszystko znać i wiedzieć , i tylko Bóg spełnia ten warunek.A w tym temacie jest m.in napisane to :" Nikomu złem za złe nie odpłacajcie. Starajcie się dobrze czynić wobec wszystkich ludzi! 18 Jeżeli to jest możliwe, o ile to od was zależy, żyjcie w zgodzie ze wszystkimi ludźmi! 19 Umiłowani, nie wymierzajcie sami sobie sprawiedliwości, lecz pozostawcie to pomście [Bożej]! Napisano bowiem: Do Mnie należy pomsta. Ja wymierzę zapłatę - mówi Pan - ale: Jeżeli nieprzyjaciel twój cierpi głód - nakarm go. 20 Jeżeli pragnie - napój go! Tak bowiem czyniąc, węgle żarzące zgromadzisz na jego głowę.
    21 Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj! ". I nikt tutaj niczego odmiennego nie wyfilozofuje choćby był papieżem.Miłosierdzie Boże nie jest pobłażliwością , ale wyciągnięta pomocną dłonią jako zadośćuczynienie sprawiedliwości Bożej , gdyż upadek człowieka to nie tylko jego wina .Jest o tym tutaj :" Uderzono mnie i pchnięto, bym upadł, * lecz Pan mnie podtrzymał. Pan moją mocą i pieśnią, * On stał się moim Zbawcą.". Pchnąć lub popchnąć jak inni przetłumaczyli , oznacza wytrącić z równowagi tak , aby nie panował nad swoją postawą. I jest to czynione w niezauważalny dla człowieka sposób oprócz pokusy- a to było niedozwolone nikomu przed złożeniem świata. Czemu ? .Bo takie działanie na człowieka ogranicza jego wolną wolę lub nawet w niektórych przypadkach całkiem ją znosi.Pierwszy ten zakaz złamał diabeł. To dlatego Jezus powiedział o nim:" Od początku był zabójcą i w prawdzie nie wytrwał". Miłosierdzie Boże utożsamiane z pobłażliwością to wielki błąd !.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Zobacz

    Pobieranie...

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    8°C Wtorek
    rano
    9°C Wtorek
    dzień
    9°C Wtorek
    wieczór
    8°C Środa
    noc
    wiecej »

    Reklama