Smak Słowa

Z Andrzejem Lampertem rozmawia Marcin Jakimowicz

Marcin Jakimowicz: Od kilku lat śpiewasz w czasie wielkopiątkowej Męki Pańskiej. Drżał Ci kiedyś głos ze wzruszenia?

Andrzej Lampert: – To zupełnie inne śpiewanie niż na scenie. Wszyscy w kościele są zasłuchani, zatopieni w Słowie, a ty jesteś jedynie przekaźnikiem. Jasne, że starasz się to zrobić jak najczyściej, jak najlepiej pokazać charakterystykę postaci, ale ostatecznie nie ty jesteś najważniejszy. Zawsze w momencie śpiewania „Pasji” próbuję wyobrazić sobie te sceny. Coraz bardziej jestem świadomy tego, co robię. Z roku na rok przeżywam Wielki Piątek mocniej, głębiej.

Od razu się zgodziłeś? Nie wstydziłeś się? „Wokalista roku” w roli Piłata…

– Nie od razu się zgodziłem. Miałem trochę wątpliwości. Pojawiła się myśl: Po co ci to? Znów będą cię pokazywać palcami. Ale przewalczyłem tę pokusę. Z wielką chęcią włączam się w przygotowanie Tridiuum, w chóralne projekty. Przez tę liturgię pogłębiło się moje przeżywanie tych niezwykłych dni. Mam okazję smakować słowa, zachwycać się nimi, wzruszać…

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Autoreklama

Autoreklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
7°C Czwartek
dzień
8°C Czwartek
wieczór
6°C Piątek
noc
3°C Piątek
rano
wiecej »