Mur hawański

Papież nie poleciał na Kubę po to, by obalić komunizm. I wiele osób ma mu to za złe.

Od początku było jasne, że będzie to jedna z najtrudniejszych pielgrzymek Benedykta XVI. Mimo upływu 14 lat od historycznej wizyty na Kubie Jana Pawła II, trudno mówić o gruntownych przemianach społecznych i politycznych na wyspie. Niektórzy twierdzili zatem, że kolejna wizyta głowy Kościoła katolickiego znowu posłuży wyłącznie komunistom, którzy wykorzystają osobę papieża do uwiarygodnienia się przed społeczeństwem i opinią międzynarodową. Z pewnością taki był główny powód zgody reżimu i zaproszenia Benedykta XVI do kraju. Ale czy papież powinien był odmówić? Wówczas de facto pokrzywdzeni byliby kubańscy katolicy, którzy mają takie samo prawo spotkać się z następcą św. Piotra jak współbracia w Meksyku, Niemczech i Polsce. Odmowa byłaby niejako przedłużeniem blokady gospodarczej, jaką od dziesięcioleci objęta jest Kuba, na sferę religijną. Bo w praktyce embargo ekonomiczne dotyka zwykłych ludzi, a nie rządzących kacyków. Watykan uznał więc, że mimo oczywistej korzyści wizerunkowej, jaką z wizyty papieskiej odniesie lokalna władza, ważniejsze jest „umacnianie braci w wierze”.

Inni z kolei uważali, że papież owszem, może lecieć na Kubę, ale powinien jasno potępić reżim i stanowczo upomnieć się o więźniów politycznych. Oczekiwania, jak wcześniej wobec Jana Pawła II, były ogromne, zwłaszcza ze strony kubańskiej opozycji na emigracji skupionej w Miami na Florydzie. Ta nie kryje rozczarowania, że poza kilkoma zbyt ogólnymi, jej zdaniem, sformułowaniami papież nie odniósł się do tego, co najbardziej boli naród udręczony karaibskim socjalizmem. I że nie spotkał się z żadnym z dysydentów. Czy jednak Benedykt XVI mógł sobie pozwolić na więcej? Czy powinien był mocniej zaangażować swój autorytet i wykorzystać zainteresowanie światowych mediów? Być może. Ale może jest też i tak, że głosy rozczarowanych przypominają uczucia, które towarzyszyły załamanym uczniom Jezusa w drodze do Emaus: „A myśmy się spodziewali, że On właśnie miał wyzwolić Izraela”.

Duszpasterz czy polityk?

Papież jeszcze w samolocie, mówiąc o sytuacji na Kubie, powiedział dziennikarzom, że marksizm się przeżył i nie odpowiada już rzeczywistości, zatem trzeba budować nowe, otwarte społeczeństwo. Na odpowiedź władz kubańskich nie trzeba było długo czekać. Wiceprezydent Marino Murillo chciał rozwiać nadzieje, że wizyta papieża przyczyni się do zmian politycznych na Kubie. „Będzie tylko korekta, która umożliwi przetrwanie naszego socjalizmu” – oznajmił. Zabrzmiało to wyraźnie jak riposta. I ostrzeżenie: niech Kościół nie próbuje wykorzystywać pielgrzymki papieża do celów innych niż religijne.

A cel główny to 400-lecie obecności na wyspie figurki Matki Bożej Miłosierdzia del Cobre (czyli: z miedzi) w sanktuarium w Santiago de Cuba. – Już choćby dlatego, że papież był przede wszystkim zaproszony konkretnie z tej okazji, nie mógł zbyt mocno krytykować władz i zbyt otwarcie mówić o sytuacji politycznej – uważa ks. Andrzej Borowiec, salezjanin z kilkuletnim stażem pracy na Kubie. – Ludzie oczekiwali tej wizyty, bo mieli nadzieję, że nastąpi jakaś poprawa. Oni potrzebują takiego wsparcia – dodaje. Watykan również bronił Benedykta XVI, podkreślając, że jego wizyta miała religijny charakter. – Papież nie decyduje o konkretnych prawach i rozwiązaniach w danym kraju, nie może w nie bezpośrednio ingerować – mówił rzecznik Watykanu, ks. Federico Lombardi. Dodał, że Kościół na Kubie podchodzi do istniejącej tam sytuacji z „dużym realizmem i pokorą, jest ubogi, nie stanowi żadnej potęgi i nie będzie pouczał, co należy czynić”.

Sam papież nie unikał jednak trudnych tematów. „Należy uznać z radością, że na Kubie uczyniono kroki naprzód, by Kościół pełnił swą niezbywalną posługę w publicznym i otwartym głoszeniu wiary. Jednak konieczna jest kontynuacja i dlatego pragnę zachęcić władze rządzące krajem, by umocniły to, co już osiągnięto, i by podążały drogą autentycznej służby dla dobra wspólnego całego społeczeństwa kubańskiego” – mówił podczas homilii na placu Rewolucji w Hawanie. Trzeba przyznać, że to mocno dyplomatyczny fragment wystąpienia.

„Zaślepieni legaliści”

O wiele mocniej brzmi inna jego część, w której papież rozważał biblijną opowieść o trzech młodzieńcach, prześladowanych przez króla babilońskiego, którzy wolą stanąć w obliczu śmierci i być spaleni w płomieniach ognia, niż zdradzić własne sumienie i wiarę. „Rzeczywiście prawda jest tęsknotą człowieka, a jej poszukiwanie zawsze zakłada doświadczenie prawdziwej wolności. Jednakże wielu woli skróty i stara się unikać tego zadania. Niektórzy, jak Poncjusz Piłat, ironizują co do możliwości poznania prawdy, głosząc niezdolność człowieka do jej osiągnięcia lub przecząc, że istnieje jedna prawda dla wszystkich. Z drugiej strony są inni, którzy źle interpretują to poszukiwanie prawdy, co prowadzi ich do irracjonalności i fanatyzmu, a zamykając się

w „swojej prawdzie”, starają się narzucić ją innym. Są jak zaślepieni legaliści, którzy widząc Jezusa pobitego i zakrwawionego, krzyczą gniewnie: „Ukrzyżuj go!” – mówił Benedykt XVI. A już zupełnie jednoznacznie zabrzmiały słowa: „Prawo do wolności religijnej, zarówno w jej wymiarze indywidualnym, jak i wspólnotowym, ukazuje jedność osoby ludzkiej, która jest jednocześnie obywatelem i wierzącym. Słuszne jest również, aby wierzący wnosili swój wkład w budowę społeczeństwa”.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    1 2 3 4 5 6 7
    28°C Czwartek
    wieczór
    24°C Piątek
    noc
    14°C Piątek
    rano
    16°C Piątek
    dzień
    wiecej »