Wydrukuj sobie wazon

Stłukłeś ulubiony wazon żony? Prawdopodobnie czekają cię kłopoty. No chyba, że wydrukujesz identyczny i małżonka nic nie zauważy.

Wydrukowanie tekstu czy zdjęcia to nic takiego. Ale wazon… Nie jest z papieru i jest trójwymiarowy. Dzisiaj trójwymiarowe drukarki potrafią drukować sztuczne szczęki i modele samolotów, więc druk wazonu musi poczekać. Ale już niedługo. Zabawa klockami Zwykła drukarka na papier nakłada warstwę farby linijka po linijce. W wypadku drukarki 3d na płaską powierzchnię nanosi się warstwę tworzywa. A potem kolejną i kolejną. W ten sposób od podstaw powstaje trójwymiarowy przedmiot. Proces przypomina trochę budowanie z klocków. W wypadku drukarek przestrzennych klockami może być plastik, opiłki metalu, piasek, a nawet czekolada. Trudno znaleźć materiał, który nie nadawałby się do użycia. Często samo układanie warstw nie wystarczy, by konstrukcja była trwała. O ile wydruk czekoladowego zająca nie powinien być problemem, to sztućców już tak. Poszczególne warstwy trzeba ze sobą łączyć, bo w przeciwnym wypadku opiłki metali zamiast uformować widelec, rozsypią się. By połączyć poszczególne „klocki”, można zastosować klej (np. żywicę) albo utwardzać je za pomocą lasera. Drukować można zarówno małe proste elementy, jak i duże skomplikowane struktury. Te ostatnie będą wymagały odpowiednio dużych drukarek.

Najpierw model

Zanim przestrzenna drukarka zostanie uruchomiona, trzeba zdobyć wirtualny i trójwymiarowy model przedmiotu. Taki model może powstać np. w wyniku skanowania istniejącego przedmiotu, np. wazonu czy kości. Gotowy projekt będzie można też kupić bądź ściągnąć z internetu. Nic nie stoi oczywiście na przeszkodzie, by do zakupionego w sieci modelu naszyjnika dodać kilka koralików, a na kubku umieścić wzór czy zdjęcie. Jeśli zgubimy pokrywkę od garnka, być może łatwiej będzie ją wydrukować, niż kupować cały komplet. Pod warunkiem oczywiście, że w internecie znajdziemy odpowiedni model. Skoro w internecie można znaleźć legalne i darmowe oprogramowanie w niczym nieustępujące komercyjnym odpowiednikom, to dlaczego inaczej ma być w wypadku czegoś tak prozaicznego jak pokrywka? Praktycznie, szybko, bezpiecznie… Ale, niestety, nie tylko tak. Drukowanie przedmiotów w domu może być też okazją do nadużyć. W Niemczech na podstawie zdjęcia kluczyka do kajdanek udało się stworzyć jego trójwymiarowy model. Gdy się go wydrukuje, otwarcie policyjnych kajdanek jest kwestią sekund. Na razie to jednak margines. Belgowie niedawno wydrukowali z tytanu sztuczną żuchwę. Dzięki temu, że drukarka była niezwykle dokładna, udało się precyzyjnie dopasować produkt do twarzy 83-letniej pacjentki. Z kolei naukowcy z Iranu chcą użyć trójwymiarowego druku do tworzenia implantów zębów. Dentysta zamiast modelować starannie implant, skanowałby jamę ustną pacjenta, a potem drukarka na podstawie uzyskanych danych drukowałaby ząb.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    11 12 13 14 15 16 17
    18 19 20 21 22 23 24
    25 26 27 28 29 30 1
    2 3 4 5 6 7 8
    5°C Sobota
    wieczór
    1°C Niedziela
    noc
    0°C Niedziela
    rano
    3°C Niedziela
    dzień
    wiecej »