Benedykt XVI: Jestem wstrząśnięty śmiercią brata Rogera

Podczas audiencji generalnej w Castel Gandolfo Benedykt XVI powiedział w środę, że jest głęboko poruszony wiadomością o śmierci brata Rogera, zamordowanego w Taize przez niezrównoważoną psychicznie osobę.

Na początku audiencji wyraźnie poruszony Benedykt XVI powiedział, że rano dotarła do niego - jak to ujął - "smutna i przerażająca wiadomość o tym, iż podczas nieszporów brat Roger został ugodzony nożem i zabity przez osobę psychicznie niezrównoważoną". "Jestem tym bardziej wstrząśnięty tą wielce smutną informacją, że właśnie wczoraj dostałem od niego bardzo wzruszający i przyjacielski list, w którym napisał, że jest całym sercem ze mną i ze wszystkimi, gromadzącymi się w Kolonii. Napisał też, że z powodu swego stanu zdrowia nie może osobiście pojechać do Kolonii, lecz będzie tam obecny duchem. Wyraził także pragnienie, by jak najszybciej przyjechać do Rzymu, by spotkać się ze mną i zapewnić o bliskości Wspólnoty z Taize z papieżem" - mówił zasmucony Benedykt XVI po włosku i francusku trzymając w rękach list od brata Rogera. Następnie pomodlił się za jego duszę.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
16°C Czwartek
wieczór
16°C Piątek
noc
15°C Piątek
rano
17°C Piątek
dzień
wiecej »