Komisja Europejska pozwała w czwartek Polskę przed Trybunał Sprawiedliwości UE za niestosowanie się do zasad monitoringu upraw GMO, m.in. za brak rejestru lokalizacji takich upraw.
"Dziś Komisja postanowiła pozwać Polskę przed Trybunał Sprawiedliwości UE za niestosowanie się do zasad monitoringu upraw GMO" - czytamy w informacji KE.
Komisja uzasadnia, że unijna dyrektywa wymaga, by miejsca upraw GMO były zgłaszane do odpowiednich władz i zapisane w rejestrach, a także upublicznione. "Ten proces zapewnia udostępnienie odpowiedniej informacji opinii publicznej, zezwala na monitoring możliwego wpływu GMO na środowisko i zezwala na ustanowienie odpowiednich środków. Polska jak dotąd nie wprowadziła tych wymogów do krajowego prawa" - ocenia KE.
Zaznaczyła jednocześnie, że GMO może być uprawiane w UE, jeśli zostały one autoryzowane po tym, jak przejdą pozytywnie ocenę wpływu na zdrowie i środowisko.
Tymczasem w Polsce w styczniu weszły w życie przepisy, które zakazują upraw genetycznie modyfikowanych odmian kukurydzy MON 810 oraz ziemniaka Amflora. Jednocześnie Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa ma kontrolować, czy faktycznie w naszym kraju nie uprawia się roślin GMO.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.