W podkijowskim mieście Obuchów, gdzie mieści się Dom Polskiej Delegatury Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej na Ukrainie, w niedzielę wieczorem zakończyły się uroczystości poświęcenia nowo wybudowanej świątyni rzymskokatolickiej pod wezwaniem Trójcy Przenajświętszej i klasztoru Ojców Oblatów - podał Nasz Dziennik.
Uroczystą Mszę św. celebrował ordynariusz diecezji kijowsko-żytomierskiej ks. bp Jan Purwiński. Eucharystię współcelebrowali: ordynariusz diecezji łuckiej ks. bp Markijan Trofimiak, ordynariusz diecezji charkowsko-zaporoskiej ks. bp Stanisław Padewski, ordynariusz diecezji kamieniecko-podolskiej ks. bp Leon Dubrowski i prowincjał Polskiej Prowincji Zgromadzenia Misjonarzy Maryi Niepokalanej o. Teodor Jochem OMI. Obecni byli także proboszczowie Cerkwi prawosławnej w Obuchowie. Budowa kościoła i klasztoru Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów w Obuchowie nie byłaby możliwa bez ofiarnej pomocy licznych dobrodziejów i sponsorów. Ojciec Teodor Jochem podziękował władzom miejskim Obuchowa za wydzielenie działki pod nową świątynię i klasztor Zgromadzenia OMI. Jego patronem został bł. Józef Gerard OMI. Obuchów to miasto położone 40 km od stolicy Ukrainy - Kijowa. Za czasów sowieckich, po rozbudowie przemysłu, liczba mieszkańców zwiększyła się do 40 tys. Do Obuchowa przyjechali także katolicy obrządku łacińskiego, w większości Polacy z Ukrainy. Przez dziesięciolecia pozbawieni byli opieki duszpasterskiej. Pierwszą Mszę św. w prywatnym mieszkaniu odprawił 7 stycznia 1995 roku proboszcz parafii św. Aleksandra w Kijowie ks. Jan Krapan.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.