Biblijny egzystencjalista


To najbardziej posępna z ksiąg Biblii. Jej autora próbowano poddawać psychoanalizie.


Starano się dowodzić, że w dzieciństwie miał złe relacje z matką i siostrą, a ojciec był bardzo surowy. Sam mędrzec próbował kryć się pod postacią króla Salomona, ojca biblijnej mądrości, władcy Izraela z X w. przed Chr. W rzeczywistości żył dobre 600, jeśli nie 700 lat później.

Jak miał naprawdę na imię? Nie wiadomo. Kohelet jest imieniem symbolicznym, oznaczającym „zgromadzenie”. O jakie zwołanie chodziło? Liturgiczne raczej nie. Zdaje się, że mędrzec miał na myśli siebie i grono swoich słuchaczy, dla których był nauczycielem. 
Swą księgę Kohelet pisał u kresu życia, gdy dawni uczniowie wciąż go odwiedzali, a on mógł widzieć nie tylko swą sędziwość, ale także i to, jak oni się starzeją.

Zdaje się, że Kohelet spędził życie w Jerozolimie. Tutaj zdobył solidne wykształcenie i był nauczycielem mądrości. Z tekstu księgi nie widać, by cierpiał biedę czy odrzucenie. Wręcz przeciwnie. Ale tym, co go gnębi, jest przemijanie. A ponieważ nie podjął głębszej refleksji o życiu po śmierci, mając świadomość przemijania, całe wczoraj i dziś w kontekście niepewnego jutra postrzega jako „wiatr”, „parę”, „marność”. Takie bowiem znaczenia posiada wracający w jego księdze hebrajski rzeczownik „hebel”.


Niektórzy bibliści widzą w Kohelecie protoplastę izraelskich saduceuszy, którzy staną się stronnictwem życzliwie patrzącym na zmiany, jakie w Izraelu przynosiło zetknięcie z kulturą grecką. Ci sami saduceusze, obok przeciwnych im faryzeuszy, będą zagorzałymi przeciwnikami Pana Jezusa, przede wszystkim dlatego, że nie będą podzielać Jego nauczania o zmartwychwstaniu.


Czyżby więc Kohelet był jakimś biblijnym outsiderem? Poniekąd tak. Ale w jednym jego nauczanie posiada niezmienną wartość: opieranie ludzkiej nadziei jedynie na tym, co doczesne, musi w ostatecznym rozrachunku prowadzić do frustracji i rozczarowania. Trzeba więc zgodzić się z Koheletem, że doczesność to „hebel”. Tym, co jest trwałą wartością, jest to, co przekracza bramę śmierci.

On tego nie umiał dostrzec. My mamy podpowiedź w nauczaniu Jezusa Chrystusa, który zmartwychwstał jako pierwszy.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| BIBLIA

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    21°C Czwartek
    wieczór
    20°C Piątek
    noc
    18°C Piątek
    rano
    23°C Piątek
    dzień
    wiecej »