Wszyscy demokraci i prawie połowa republikanów w amerykańskim Senacie poparła ustawę zezwalającą na finansowanie z kasy federalnej badań z wykorzystaniem komórek macierzystych - podała Rzeczpospolita.
Za zmianą obecnego prawa opowiedziało się 63 senatorów, 34 zgłosiło sprzeciw - poinformowała Rz. W styczniu ustawę zatwierdziła Izba Reprezentantów. Prezydent George W. Bush już zapowiedział, że nie podpisze nowego prawa. - Ta ustawa przekracza granicę moralną, która dla mnie i dla wielu innych jest nienaruszalna - powiedział. Podobnie jak większość konserwatywnych amerykańskich ewangelików Bush uważa, że życie ludzkie zaczyna się z chwilą poczęcia. Tymczasem, aby uzyskać komórki macierzyste, których wykorzystanie może przynieść przełom w medycynie, naukowcy niszczą zarodki. Senat byłby w stanie odrzucić weto prezydenta. Większym problemem byłoby znalezienie odpowiedniej większości w Izbie Reprezentantów. Mimo to pomysłodawca ustawy, republikański senator z Pensylwanii Arlen Specter, zapowiedział wczoraj, że tak czy inaczej finansowanie nowej dziedziny badań z pieniędzy federalnych zostanie przeforsowane. Za wykorzystaniem komórek macierzystych opowiada się już prawie dwie trzecie Amerykanów. Szybko postępują prace nad komórkami macierzystymi w prywatnych laboratoriach, takich jest Geron z Kalifornii, które jeszcze przed końcem roku zamierza wprowadzić nową metodę leczenia osób sparaliżowanych wskutek uszkodzenia rdzenia kręgowego. Uzyskane do tego celu komórki pochodzą z klinik zapłodnienia in vitro. Miały zostać zniszczone. Aby przekonać oponentów do zmiany stanowiska, do udziału w senackiej debacie zwolennicy nowej ustawy zaprosili inwalidów, dla których jedyną nadzieją na wyleczenie są nowe metody. - Kiedy myślę o komórkach macierzystych, mam przed oczyma cukrzyków uwolnionych od codziennego zażywania insuliny czy cierpiących na chorobę Parkinsona, którzy znów mogą biegać - przyznał Orrin Hatch, republikański senator z Utah, jednego z najbardziej konserwatywnych stanów Ameryki. Biały Dom może okazać się tym bardziej skłonny do kompromisu, że zabiega o porozumienie z Kongresem w nie mniej ważnej sprawie: dalszego finansowania wojny w Iraku. Stanowiska Busha niezgodnego z życzeniami opinii publicznej nie zamierzają też podzielać wszyscy republikańscy kandydaci w wyborach prezydenckich 2008 r.
Dotychczas najszybszym maratończykiem w historii był inny zawodnik z Kenii Kelvin Kiptum.
Mężczyzna tuż po zatrzymaniu powiedział, kto miał być celem ataku.
Leon XIV nominował na to stanowisko arcybiskupa Wojciecha Załuskiego.
Raport „Global Report on Food Crises 2026” zawiera zatrważające dane...