Bojownicy z organizacji Państwo Islamskie (IS) i Al-Kaidy zebrali się niedawno w wiejskim domu w północnej Syrii i ustalili, że przestaną zwalczać się nawzajem i połączą siły w walce z przeciwnikami - pisze w czwartek agencja Associated Press.
Agencja powołuje się na wysokiego przedstawiciela syryjskiej opozycji i bliżej nieokreślonego dowódcę rebeliantów.
Takie porozumienie może stworzyć nowe trudności dla strategii Waszyngtonu wobec IS. W sytuacji, gdy samoloty kierowanej przez USA koalicji rażą cele bojowników z powietrza, administracja Obamy liczyła, jak pisze AP, na to, że uzbroi "umiarkowane" frakcje syryjskich rebeliantów do walki z dżihadystami.
Frakcje te, uważane dotąd za relatywnie słabe i zdezorganizowane, obecnie staną w obliczu znacznie silniejszego oporu, jeśli dwa bezkompromisowe ugrupowania zbrojne będą działać wspólnie - pisze AP.
Przypomina, że IS - ugrupowanie, które zajęło niemal trzecią część Syrii i Iraku, dokonując brutalnych egzekucji - i powiązany z Al-Kaidą Front al-Nusra przez ponad rok walczyły ze sobą zawzięcie o dominację w rebelii przeciwko prezydentowi Syrii Baszarowi el-Asadowi.
Agencja AP informowała pod koniec października o oznakach złagodzenia wrogich działań wobec siebie IS i al-Nusry, o czym miały świadczyć nieformalne lokalne rozejmy. Ich nowe porozumienie, jak utrzymują źródła, na które powołuje się agencja, może dotyczyć obietnicy zaprzestania zwalczania się i połączenia sił w niektórych regionach w północnej Syrii.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.