Niemiecki Trybunał Federalny uniewinnił w piątek od zarzutu usiłowania zabójstwa adwokata, który doradził swej klientce, żeby przecięła sondę, którą sztucznie odżywiana była jej matka, od pięciu lat pozostająca w stanie śpiączki.
Córka posłuchała rady prawnika, ale matce natychmiast wprowadzono do żołądka nową sondę. Dwa tygodnie później matka zmarła na serce. Zanim zapadła w śpiączkę, zastrzegała, że nie chce, by sztucznie utrzymywano ją przy życiu.
Sąd krajowy skazał adwokata na dziewięć miesięcy więzienia w zawieszeniu za usiłowanie zabójstwa, natomiast uniewinnił córkę, wychodząc z założenia, że mogła zaufać poradzie prawnika.
Adwokat odwołał się od wyroku, domagając się uniewinnienia. Odwołanie złożyła też prokuratura, żądając wyższej kary. Jednak przed Trybunałem Federalnym o uniewinnienie adwokata wnioskowała już zarówno jego obrona, jak i prokuratura - informują niemieckie media.
"Spiegel" pisze w wydaniu internetowym, że orzeczenie Trybunału Federalnego jest uważane za wykładnię granicy między dozwolonym a niedozwolonym wspomaganym samobójstwem. Środowisko medyczne oczekuje jasnego określenia, pod jakimi warunkami można przerwać terapię nieprzytomnego pacjenta, u którego nie ma szans na poprawę.
Stowarzyszenia rodzinne we Francji nie zgadzają się na nowy program edukacji seksualnej.
Sieci trzech krajów pracują obecnie w tzw. trybie izolowanej wyspy.
Uruchomiono tam specjalny numer. Asystenci odpowiadają w ciągu 48 godzin.
Potępił prawo pozwalające na konfiskatę ziemi białych farmerów w RPA.
Zrewanżował się w ten sposób za podobną decyzję Bidena wobec niego w 2021 roku.
W tej chwili weszliśmy w okolice deficytu w rachunku bieżącym.
Do końca roku oczekuje się w Rzymie ponad 30 mln turystów i pielgrzymów.