Tak uważają w PSNM. Ale czy to ma sens?
Ustawa podpisana przez prezydenta Karola Nawrockiego, która pozwoli kierowcom aut elektrycznych jeszcze przez dwa lata korzystać z buspasów, jest korzystna zarówno dla przedsiębiorców jak i klimatu - oceniło Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności (PSNM), odnosząc się do decyzji prezydenta.
Nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, którą w czwartek podpisał prezydent Karol Nawrocki przedłuża możliwość jazdy pojazdów elektrycznych po buspasach do końca 2027 roku.
"To bardzo dobra wiadomość dla rozwoju elektromobilności w Polsce" - ocenił dyrektor ds. rozwoju biznesu PSNM Marek Popiołek.
Zaznaczył, że decyzja prezydenta rozwiewa obawy ponad 118 tysięcy właścicieli pojazdów elektrycznych w Polsce, którzy liczyli się z potencjalną groźbą utraty możliwości jazdy po buspasach już od stycznia 2026 roku. "Dwuletnie przedłużenie daje nam czas na wypracowanie długoterminowych rozwiązań wspierających elektromobilność. To także okres, w którym samorządy będą mogły monitorować wpływ rosnącej liczby elektryków na przepustowość buspasów i ewentualnie wprowadzać lokalne modyfikacje" - wyjaśnił Popiołek.
Zauważył, że możliwość jazdy buspasem zachęca kierowców do wyboru pojazdu elektrycznego, co - jego zdaniem - przynosi pozytywne skutki rynkowe. Ponadto - jak wskazał - przedłużenie tego uprawnienia jest istotne zarówno z perspektywy użytkowników prywatnych jak i biznesowych, zwłaszcza w dużych miastach, gdzie czas przejazdu ma kluczowe znaczenie a poziom natężenia ruchu jest najwyższy.
Przedstawiciele PSNM, powołując się na opinię Ministerstwa Infrastruktury podkreślili, że utrzymanie przywileju możliwości poruszania się po buspasach jest kluczowe dla realizacji celów polityki klimatycznej. "Resort wskazuje też, że udział pojazdów zeroemisyjnych w ruchu drogowym jest wciąż niewielki, a przewidywana dynamika wzrostu do końca 2027 roku nie wskazuje na ryzyko znaczącego zwiększenia obciążenia buspasów" - czytamy w informacji Stowarzyszenia.
Według najnowszych analiz PSNM, przywileje dla samochodów elektrycznych oraz wsparcie państwa przy zakupie nowych pojazdów EV przyczyniają się do dynamicznego rozwoju sektora zeroemisyjnego transportu. Zgodnie z licznikiem elektormobilności, prowadzonym przez PSNM oraz PZPM, w Polsce zarejestrowanych jest obecnie 118 208 w pełni elektrycznych aut, z czego 107 931 stanowiły warianty osobowe. W efekcie wzrost liczby rejestracji w stosunku rok do roku przekracza obecnie 50 proc. Według PSNM, do końca 2030 roku po polskich drogach będzie jeździło ok. 700 tysięcy samochodów całkowicie elektrycznych.
"Jako Fundacja EV Klub Polska wielokrotnie apelowaliśmy do Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Ministerstwa Infrastruktury o przedłużenie możliwości korzystania przez pojazdy elektryczne z buspasów. Ten przywilej pozostaje jednym z najważniejszych pozafinansowych instrumentów wsparcia elektromobilności w Polsce, zwłaszcza dziś, gdy program dopłat NaszEauto dobiega końca" - wskazał prezes Fundacji EV Klub Polska Łukasz Lewandowski.
Nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym, do 31 grudnia 2027 r. przedłuża możliwość korzystania z buspasów przez pojazdy elektryczne i wodorowe.
Od redakcji Wiara.pl
Moim zdaniem funkcjonowanie takiego rozwiązania to nowy rodzaj apartheidu. Dzielący obywateli ze względu na to, jaki rodzaj samochodu wybrali. Rzecz, której demokratyczne państwo powinno się wstydzić. Twierdzenie, że ten przywilej jest korzystny dla klimatu, to absurd: skoro to pojazdy ponoć zeroemisyjne, to one, a nie spalinowe, powinny stać w korkach. Zresztą mówienie że to pojazdy zeroemisyjne powinno być uznane za szerzenie dezinformacji. Bo to dokładnie tak, jakby powiedzieć, że piec kaflowy w domu jest zeroemisyjny: przecież on dzieli się z domownikami czystym ciepłem. A to, że do wyprodukowania tego ciepła potrzebne było spalenie drewna czy węgla...
Andrzej Macura
To tylko zachęciłoby Moskwę do kontynuowania agresywnej polityki.
Prace naprawcze trwają wszędzie tam, gdzie pozwala na to sytuacja bezpieczeństwa.
Prezydium COMECE z niepokojem przyjęło niedawny wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.