Wizja rodziny, wizja Boga, mozolne poszukiwania drugiej połówki i idealnych wakacji…
Dużo tego. I wydawać się może niekiedy, że nas to nie dotyczy. Kto jak kto, my jesteśmy po tej właściwej stronie. Ochronią nas podcast, artykuł, książka. Modlitwa. I nie dopadną bolączki wieku średniego, strach przed porodem, niepewność. Bo nie kariera a służba, zaufanie zamiast ambicji, nadzieja w miejsce systemu zabezpieczeń. Przecież wiemy, co myśleć i czuć. Nosimy to przekonanie i w sercu, i w głowie: nie zdając sobie sprawy, że utkwiliśmy gdzieś pomiędzy „powinno być” a „mogło być tak ładnie”.
Zaskoczenie z tego powodu, że jesteśmy jak inni ludzie, może być trzeźwiące. Nasz obraz Boga zapewne nie odpowiada rzeczywistości. Czasem niechęć do modlitwy to nie noc ciemna,a zwyczajne leniuchowanie. A nasza wyjątkowość niekoniecznie polega na nieposiadaniu podobnych doświadczeń jak inni.
W tych podstawowych przestrzeniach, w których spotykamy ludzi, dotyczą nas wszystkich prawa fizyki. Nic zaskakującego. I podobnie dotyczą nas prawa psychologii, zdrowia i choroby, wpływ środowiska, społeczne uwarunkowania itepe. Może mniej uchwytne niż grawitacja, a jednak są. I myślenie, że jesteśmy ponad to, byłoby – uwaga, bardzo nie lubimy tego słowa – magiczne.
Magiczny przeskok nad własnymi uprzedzeniami. Magiczny brak oczekiwań. Magicznie duchowe podłoże naszych postanowień. A tu kicha. Uprzedzeni, oczekujący, z egoizmem u podstaw (i to żadnym tam zdrowym, żeby nie było niedomówień). Krztyna realizmu w spojrzeniu na samych siebie, na nasze relacje, wiarę nawet? Aż boję się pomyśleć, co by to było. Ile nagle życzliwości wobec braci i sióstr mogłoby to z nas wykrzesać!
Nie ma tak, niestety, że wpierw zasiadamy wygodnie, w skupieniu, obmyślamy strategię, a potem wchodzimy w życie, wiedząc dlaczego, jak, w jakim celu. Wszystko dzieje się naraz, w lekkim chaosie, w migotaniu przedsionków. Wierzyć w Boga, Bogu, czy nie jest to wyzwanie rzucone światu, a jeszcze bardziej samym sobie? Czy pewność wiary nie oznacza przyjęcia, doświadczenia tej właśnie niepewności, która wydaje się być tak ludzka, tak wszechogarniająca?
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Kościół obchodzi 12. Światowy Dzień Modlitwy i Refleksji przeciwko Handlowi Ludźmi.