Tysiące Wenezuelczyków modliło się w środę za swoją ojczyznę, gdy na ulice Barquisimeto powróciła coroczna procesja Divina Pastora. Jak podaje agencja AP, wydarzeniu towarzyszyła atmosfera powszechnego niepokoju o losy kraju.
Barquisimeto, położone około 270 kilometrów na zachód od Caracas, stało się miejscem zgromadzenia wiernych, którzy przyszli oddać cześć Divina Pastora - tak Wenezuelczycy nazywają Matkę Boską.
W tle uroczystości pozostaje napięta sytuacja polityczna. W wyniku operacji wojskowej 3 stycznia zarządzonej przez prezydenta Donalda Trumpa aresztowany w Carcas wraz z małżonką przywódca Wenezueli Nicolás Maduro stanął przed sądem w Nowym Jorku pod zarzutem narkoterroryzmu i udziału w przemycie narkotyków do USA.
Trump zapowiedział, że tymczasowo przejmie zarządzanie Wenezuelą i wykorzysta jej ogromne zasoby ropy naftowej do sprzedaży na rynkach międzynarodowych. Jednocześnie udzielił poparcia Delcy Rodríguez jako tymczasowej prezydent Wenezueli.
Pielgrzymi, ubrani głównie na biało, wyruszyli z sanktuarium Santa Rosa i zatrzymywali się na 12 stacjach, zanim dotarli do katedry w Barquisimeto. - Procesja jest kamieniem węgielnym katolickiej tożsamości w Barquisimeto, przyciągając pokolenia rodzin do corocznego publicznego wyrażania wiary - podkreśla AP.
Agencja przytacza również wypowiedzi uczestników wydarzenia.
- Modlimy się za nasz kraj, ponieważ nasz kraj naprawdę potrzebuje Boga. Niech zapanuje pokój i niech nasz kraj powróci do normalności - mówiła Miriam Espinoza.
- Dla nas w Barquisimeto to znaczy wszystko. Matka Boska idzie z nami, gdy zmierzamy do Jezusa Chrystusa - zapewniała Johenny Hernández.
Clara Castillo modliła się o zdrowie swojego syna i lepszą przyszłość dla Wenezueli. Podkreśliła, że jej oddanie wierze trwa od 39 lat, odkąd u jej rocznego syna zdiagnozowano hemofilię. - Do końca moich dni będę prosić Boga, aby dał mi zdrowie, którego potrzebuję. A dziś modlę się za moją ukochaną Wenezuelę - dodała Castillo.
Pielgrzymka ku czci Divina Pastora odbywa się co roku 14 stycznia. Według lokalnych władz przyciąga około 2 miliony uczestników i rozciąga się na około 7 kilometrów.
Wenezuela, licząca ok. 30 mln mieszkańców, jest krajem o silnych tradycjach katolickich. Katolicy stanowią zdecydowaną większość ludności - szacuje się, że od ponad 84 do 96 proc. Konstytucja gwarantuje wolność wyznania, a relacje państwo-Kościół reguluje konkordat.
Kościół obchodzi 12. Światowy Dzień Modlitwy i Refleksji przeciwko Handlowi Ludźmi.