O godzinie 7 rano czasu lokalnego (5 czasu polskiego) w Ugandzie rozpoczęły się wybory prezydenckie. Potrwają do godz. 16 tej. W wyborach wieloletni urzędujący prezydent Yoweri Museveni mierzy się ze zjednoczoną opozycją, na czele której stoi Bobi Wine.
To kluczowe starcie między rządzącym od czterech dekad prezydentem Yowerim Musevenim, a byłym piosenkarzem Robertem Kyagylanyim znanym jako Bobi Wine.
81-letni Museveni, który rządzi Ugandą od 1986 r. ubiega się o siódmą kadencję i opiera kampanię na haśle „chronimy osiągnięcia”, podkreślając stabilność i obiecując rozwój gospodarczy.
Krytycy zarzucają mu marginalizowanie przeciwników. Przed poprzednimi wyborami (2016, 2021) rządząca Narodowy Ruch Oporu (NRM), zmieniała ugandyjskie prawo, aby ułatwić prezydentowi utrzymanie władzy, w tym poprzez zniesienie limitów wieku i kadencji prezydenckiej.
Natomiast 43-letni Bobi Wine buduje swoją tożsamość na bezkompromisowej opozycji wobec tego, co nazywa „dyktaturą” Museveniego. Obiecuje zbudować „nową Ugandę”, przywrócić wolności polityczne, zwalczyć korupcję i tworzyć miejsca pracy. Jego kampania zmobilizowała miliony młodych Ugandyjczyków.
Choć główne starcie dotyczy Museveniego i Wine’a, startuje także sześciu innych kandydatów.
Wybory odbywają się w atmosferze napięcia. We wtorek, dwa dni przed wyborami, o godz. 18 tej czasu lokalnego rząd wprowadził zamknięcie internetu i ograniczył usługi mobilne.
Około 21,6 miliona Ugandyjczyków jest zarejestrowanych do głosowania, co stanowi mniej niż połowę z ponad 45-milionowej populacji kraju, gdzie prawie połowa ludności ma poniżej 18 lat, czyli wieku uprawniającego do głosowania.
Najnowsze sondaże wskazują, że korupcja i bezrobocie pozostają głównymi problemami wyborców.
Dane opublikowane we wrześniu przez Urząd Statystyczny Ugandy pokazują, że niemal połowa młodych ludzi w wieku od 18 do 30 lat jest bezrobotna, nie kształci się ani nie uczestniczy w żadnych formach szkolenia. Ta grupa wiekowa stanowi ponad 23 proc. całej populacji Ugandy.
Analitycy wskazują, że mimo rosnącej popularności Wine’a, opozycja pozostaje osłabiona, a rząd posiada mocną kontrolę nad instytucjami i procesem wyborczym.
Wine zdobył popularność na początku lat 2000 dzięki muzyce, często poruszającej kwestie niesprawiedliwości społecznej. Na świecie stał się rozpoznawalny, po tym jak jego utwór „Kiwani” znalazł się w ścieżce dźwiękowej filmu Disneya Queen of Katwe (2016).
Pod rządami Museveniego z kolei Uganda stała się ważnym sojusznikiem krajów zachodnich, wysyłając wojska do regionalnych operacji wojskowych. Kraj obecnie przyjmuje prawie 2 miliony uchodźców, najwięcej w Afryce.
Museveni utrzymuje dobre relacje ze Stanami Zjednoczonymi, niedawno zgodził się przyjąć migrantów odrzuconych przez USA. Ułatwił też wejście francuskich i chińskich firm w celu rozpoczęcia wydobycia ropy w Ugandzie, a produkcja ma ruszyć w tym roku.
Wine oświadczył, że jeśli wygra wybory, zamierza przejrzeć kontrakty na ropę, krytykuje też ugandyjskich partnerów zagranicznych za wspieranie Museveniego.
Głosowanie zakończy o 16:00, po czym w lokalach wyborczych rozpocznie się liczenie głosów. Wyniki zostaną zapisane w formularzu deklaracji wyników (DR) i ogłoszone na miejscu.
Następnie formularze trafią do okręgowych centrów zliczania głosów, gdzie zostaną zsumowane i ogłoszone przez urzędnika wyborczego, po czym wyniki zostaną przekazane do krajowego centrum zliczania w celu ostatecznego zestawienia przed oficjalnym ogłoszeniem.
Jak poinformował Przewodniczący Komisji Wyborczej, prawo stanowi, iż zwycięzcą zostanie ogłoszony kandydat, który uzyska 50 procent głosów plus jeden.
Kościół obchodzi 12. Światowy Dzień Modlitwy i Refleksji przeciwko Handlowi Ludźmi.