20 lat Sekcji Polskiej Pomocy Kościołowi w Potrzebie

Po 1956 r. Kościół katolicki w naszym kraju był głównym beneficjentem pomocy materialnej, która pochodziła z PKWP.

W tym roku mija 20 lat funkcjonowania Sekcji Polskiej Pomocy Kościołowi w Potrzebie. - Po 1956 r. Kościół katolicki w naszym kraju był głównym beneficjentem pomocy materialnej, która pochodziła z PKWP - powiedział PAP dyrektor sekcji polskiej ks. dr hab. Jan Żelazny.

Polska Sekcja Pomocy Kościołowi w Potrzebie została powołana w Polsce w 2006 r., zaś pierwsze biuro regionalne otwarto w 2014 r. w Krakowie, a następnie we Wrocławiu. 11 lutego br. organizacja planuje powołać kolejne w Lublinie.

- W ramach obchodów 20 lat działalności PKWP w Polsce, w sobotę, 31 stycznia w dwudziestu miejscach na świecie od Egiptu, poprzez Ziemię Świętą, Południowy Sudan, Irak, Iran, Syrię, Liban, Indie, Nigerię po Papuę Nową Gwineę będzie sprawowana msza św. w intencji ofiarodawców. W ten sposób chcemy podziękować ludziom dobrej woli za ich otwartość na potrzeby Kościoła w różnych zakątkach świata - powiedział PAP dyrektor Sekcji Polskiej Pomoc Kościołowi w Potrzebie ks. dr hab. Jan Żelazny.

Zwrócił uwagę, że "do lat 90. nie było w naszym kraju nowej świątyni, która nie powstałaby dzięki wsparciu materialnemu Pomoc Kościołowi w Potrzebie". - Organizacja wspierała także zakony i seminaria duchowne, gdzie kształcili się polscy księża - powiedział.

Dodał, że dzieło zastało założone w 1947 r. przez o. Werenfrieda van Straatena w celu wsparcia finansowego 14 mln Niemców wysiedlonych z terenów dzisiejszych ziem zachodnich Polski. Pierwszymi, którzy wówczas odpowiedzialni, byli Beldzy i Holendrzy.

- W roku 1950 w ramach akcji "Samochody kaplice" 35 autobusów przerobionych na kaplice jeździło po Niemczech, dając katolikom możliwość uczestniczyć w mszy św. Rok później ruszyła akcja "Forteca dla Boga", w ramach której podjęto także budowę klasztorów w krajach za "żelazną kurtyną" - powiedział duchowny.

Owocem spotkania w 1957 r. założyciela PKWP z kard. Stefanem Wyszyńskim było rozpoczęcie wsparcia żeńskich klasztorów kontemplacyjnych w Polsce, które trwa do dnia dzisiejszego. Sekcja polska kontynuuje tę pomoc w ramach kampanii "Cicha i wierna obecność".

Ks. Żelazny powiedział, że PKWP na klasztory klauzurowe w Polsce przeznacza obecnie 400 tys. euro. rocznie. - Średnio jest to stała kwota 500 euro na każdą mniszkę - uściślił.

Wyjaśnił, że w praktyce są klasztory, które np. po 1989 r. odzyskały swoje dobra i są w stanie same się utrzymywać, ale są i takie, które potrzebują większego wsparcia materialnego. Różnice w wysokości przekazywanego wsparcia wynikają także z wysokości pomocy finansowej poszczególnych biskupów na klasztory kontemplacyjne w ich diecezjach, na co zbierana jest w Polsce taca 2 lutego.

- To powoduje, że kwoty które przesyła PKWP do konkretnych domów zakonnych bywają bardzo różne - powiedział ks. Żelazny. Dodał, że PKWP przydziela również pomoc na renowacje klasztorów, kaplic i kościołów przyklasztornych.

Zaznaczył, że Sekcja Polska nie działa w oderwaniu od centrali.

- W 1984 r. papież Jan Paweł II zdecydował o nadaniu dziełu osobowości stowarzyszenia kościelnego i rozszerzeniu jego działalności. Z kolei papież Benedykt XVI w 2011 r. przekształcił je w fundację papieską, której celem jest pomoc prześladowanym chrześcijanom. Tym samym dzieło zostało podporządkowane Watykanowi - powiedział ks. Żelazny.

Wyjaśnił, że wszystkie projekty PKWP są najpierw aprobowane przez władze główne centrali, która dzięki współpracy z instytucjami Stolicy Apostolskiej najlepiej orientuje się w potrzebach w różnych krajach i regionach na świecie.

- Dzięki ich informacjom udaje się uniknąć sytuacji, w której fundusze trafiłby do niewłaściwych rąk czy w niewłaściwych proporcjach, np. tony mleka do Aleppo przy braku kromki chleba w Damaszku - powiedział ks. Żelazny. - Zaakceptowane przez centralę projekty, np. polska sekcja, deklaruje się zrealizować ruszając z konkretną kampanią - dodał.

Wśród kampanii prowadzonych przez sekcję polską są: "S.O.S. dla Ziemi Świętej", "Wiara silniejsza od strachu!", a więc pomoc Nigerii czy pomoc dla Syrii. Organizacja finansuje także zakup środków transportu potrzebnych do pełnienia służby duszpasterskiej misjonarzom. Wspiera również wydawanie i kolportaż Biblii dla dzieci i katechizmu oraz formację kapłanów.

- Obecnie ze stypendiów PKWP w Polsce korzysta ośmiu duchownych z Afryki. W tym roku rozpatrujemy możliwość wsparcia dla jedenastu księży z krajów misyjnych z Ghany i Kamerunu - poinformował ks. Żelazny.

Przyznał, że oferta uniwersytetów katolickich w Polsce jest interesująca dla księży z całego świata, ponieważ jest możliwość studiowania w języku angielskim, którym posługuje się większość duchowny zamieszkujących kraje Bliskiego Wschodu oraz Afryki. Pozwala to na skrócenie czasu koniecznego na naukę języka obcego np. włoskiego i aklimatyzację w odmiennej kulturze. Ponadto, biskupi z Afryki nie obawiają się, że wysłani przez nich na studia do Polski księża zostaną w naszym kraju na stałe, ponieważ w porównaniu z innymi państwami Europy, jest u tu stosunkowo dużo księży. Inaczej to np. wygląda w przypadku Włoch czy Francji - powiedział ks. Żelazny.

Przyznał, że mimo wielu organizowanych w kraju inicjatyw charytatywnych, ofiarność Polaków wciąż pozostaje wysoka. - Ile razy ogłaszamy jakąś kampanię, tyle razy odpowiedź jest większa niż się spodziewamy. Chcieliśmy np. przygotować 200 paczek świątecznych do Betlejem, a udało się blisko 250 - powiedział ks. Żelazny.

Magdalena Gronek

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Autoreklama

Autoreklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
16°C Piątek
wieczór
14°C Sobota
noc
10°C Sobota
rano
16°C Sobota
dzień
wiecej »