W przypadku psów system będzie obligatoryjny, zaś w przypadku kotów - fakultatywny.
Wprowadzimy jednolity system, w którym każdy pies będzie zaczipowany - poinformował w czwartek wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Jacek Czerniak. Zarządzany przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa system ma ułatwić identyfikację właścicieli m.in. porzuconych zwierząt.
Projekt dotyczący Krajowego Rejestru Oznaczonych Psów i Kotów ma być przyjęty przez Komitet Stały Rady Ministrów jeszcze w czwartek - zadeklarował podczas konferencji podsumowującej kontrole w schroniskach Jacek Czerniak. - Decyzja w tej sprawie ma zapaść o godz. 12 - zapowiedział.
Jednolity system chipowania psów dla całego kraju ma być kompatybilny również z systemami unijnymi. - Każdy pies będzie zaczipowany i zarejestrowany - podkreślił. Dodał, że w systemie znajdą się podstawowe informacje dotyczące właściciela zwierzęcia.
- Jeżeli właściciel psa nagle podejmie decyzję, żeby tego psa gdzieś zostawić - oby nigdy tak się nie działo, to system niezwłocznie sprawdzi, do kogo należał. W ten sposób ograniczymy w jakimś zakresie bezdomność zwierząt - powiedział.
Zapowiedział, że w przypadku psów system będzie obligatoryjny, zaś w przypadku kotów - fakultatywny. - Obowiązkowo rejestrowane będą też zwierzęta znajdujące się w schroniskach - dodał.
System ma być zarządzany przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Od redakcji Wiara.pl
Ach ta przemożna chęć kontrolowania wszystkiego i wszystkich. Tylko czekać, aż system obejmie ludzi. Oczywiście najpierw nieobligatoryjnie
"Jedna bitwa po drugiej" Paula Thomasa Andersona z sześcioma Oscarami, m.in. za najlepszy film.
Ministranci, dzięki Bogu, wyszli z wody, ale niestety księża nie.
Dokument w sprawie depozytu przeznaczonego dla niego, wówczas dziecka, znalazł w starej skrzyni.