Bp Marian Florczyk, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. duszpasterstwa sportowców, po raz dziesiąty jako kapelan będzie towarzyszył olimpijczykom w czasie rozpoczynających się w piątek, 6 lutego w Mediolanie Cortinie XXV Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. To czas radości, ale i porażek – dlatego tak ważna jest wspólnota, rozmowa i modlitwa.
Po prostu być
Mówiąc o tym, na czym polega ta funkcja, bp Marian Florczyk podkreśla, że najważniejsze jest towarzyszenie sportowcom. „My z tymi ludźmi po prostu mamy być; aby ich wysłuchać, pomodlić z tymi, którzy są wierzący i tego pragną” - wskazał biskup. Codziennością duszpasterską są rozmowy i wspólne Msze św. w wyznaczonych przez organizatorów miejscach.
Funkcja kapelana obecnego wraz z kadrą narodową na igrzyskach, rozpoczęła się od 2003 roku. Wtedy bp Florczyk – jako nowo wybrany delegat KEP ds. duszpasterstwa sportowców, zgłosił do ówczesnego prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego – Stanisława Stefana Paszczyka ideę, aby sportowcom w czasie zmagań sportowych towarzyszył kapelan. Zresztą – jak wspomina ksiądz biskup – nie była to rzecz nowa, bowiem delegacje olimpijskie poszczególnych krajów przyjeżdżały wcześniej ze swoimi duszpasterzami.
„Wiadomo, że życie na igrzyskach ma różne barwy. Jest radość, smutek, ból; ale też potrzeba wspólnoty w chwilach zwycięstwa, jak i przegranej” - podkreślił bp Florczyk.
Zobacz też:
Wiara, jak i sport bazują na naturze człowieka
„Więź sportu i wiary jest bardzo mocna” - wskazał bp Florczyk. Sport rozwija człowieka, a przecież chrześcijaństwo ma na uwadze człowieka i jego wzrost, także w wartościach – które niesie sport – takich jak: dobro, prawda, piękno. „Mówimy o szlachetnej konkurencji, która szanuje drugiego człowieka - zaznaczył hierarcha – Ale, aby zwyciężać, trzeba zainwestować w siebie, wartości, wyrzeczenia; a to wszystko kryje się w sferze ducha”.
Zobacz też:
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Decyzja wynika z zaniepokojenia NATO działaniami Rosji w Arktyce.
ABW musi wyjaśnić powiązania Swietłany Czestnych z rosyjskim reżimem.
Jednym ze znaków czasu jest wzrastająca liczba zaburzeń psychicznych.
To byłaby pierwsza papieska wizyta w tym księstwie w czasach nowożytnych.
Za ustanowieniem unijnej listy bezpiecznych krajów pochodzenia głosowało 408 europosłów.
Wróg wykorzystuje wrażliwość rodzin. Los Ukraińców jest im obojętny.