Po raz pierwszy gospodarzami zimowych igrzysk są dwa miasta. Znicze olimpijskie zostały zapalone przez wybitnych, włoskich narciarzy, a turniej oficjalnie otworzyłprezydent Włoch Sergio Mattarella.
Ogień olimpijski zapłonął w dwóch miejscach - znicze zbudowano zarówno w Mediolanie jak i położonej w samym sercu Dolomitów Cortinie. W stolicy Lombardii znicz zapalili mistrzowie olimpijscy w narciarstwie: Tomba i Compagnoni - ogień płonie tam pod Łukiem Pokoju. Na Piazza Dibona w Cortinie d'Ampezzo uczyniła to inna wybitna włoska sportsmenka Goggia. To pierwszy raz w historii, gdy gospodarzami zimowych igrzysk są dwa miasta. Oba miasta-gospodarze są od siebie całkowicie różne. Mediolan to potężna metropolia, która liczy ponad 3 mln mieszkańców (samo miasto blisko 1,4 mln), podczas gdy Cortina jest niewielkim, zamieszkanym przez nieco ponad 6 tys. mieszkańców miasteczkiem, położonym w sercu malowniczych Dolomitów, u stóp trzytysięczników takich jak Toffany czy pobliskie Antelao. Mediolan jest stolicą Lombardii, a Cortina leży w regionie Wenecja Euganejska, w czasie I wojny światowej będąc areną górskich walk między armiami włoską i austriacką.
Włochy po raz trzeci będą gospodarzem zimowych igrzysk. Poprzednio organizowały je w 1956 roku w Cortinie d'Ampezzo oraz w 2006 w Turynie. Raz - w 1960 r. - Italia była też gospodarzem igrzysk letnich w Rzymie.
W czasie ceremonii otwarcia sportowcy prezentowali się w aż czterech różnych miejscach. W igrzyskach weźmie udział 2900 zawodników z 92 krajów. Będą walczyć o rekordowe 116 kompletów medali w 16 dyscyplinach. Polska wystawia 60-osobową reprezentację. Największe nadzieje medalowe wiążemy z panczenistami czy short trackiem, po cichu liczymy też, że być może uda się wywalczyć wysokie miejsce Marynie Gąsienicy-Daniel w slalomie lub przebudzi się któryś ze skoczków.
Jak dotąd polski dorobek medalowy w zimowych igrzyskach jest skromny i wynosi 7 złotych, 9 srebrnych i 13 brązowych medali. To właśnie we włoskiej Cortinie zdobyliśmy pierwszy zimowy medal: w 1956 r. wywalczył go Franciszek Gąsienica-Groń (brąz w kombinacji norweskiej). Choć w sumie jak dotąd mamy na koncie 29 medali zimowych igrzysk, to liczba polskich medalistów jest znacznie skromniejsza, bo aż 4 z siedmiu złotych wywalczył Kamil Stoch, łącznie pięć medali (złoto, srebro i trzy brązowe) padły łupem Justyny Kowalczyk, dwa medale (brązowy i srebrny) wywalczył też Adam Małysz.
Jeśli chodzi o symboliczne elementy ceremonii otwarcia wart wymienienia jest tutaj prezydent Włoch Sergio Mattarella jadący na stadion San Siro - arenę otwarcia - mediolańskim tramwajem 26, prowadzonym przez motocyklistę Valentino Rossiego. Komentatorzy wskazują, że pomysł ten nawiązywał do filmu wykorzystanego podczas ceremonii otwarcia igrzysk w Londynie, w którym królowa Elżbieta II miała dotrzeć na stadion w towarzystwie Daniela Craiga wcielającego się w rolę Jamesa Bonda. O ile jednak brytyjskie nagranie było niezwykle dynamiczne (odegrano nawet scenę, w której osoba wcielająca się w rolę królowej skoczyła na spadochronie), o tyle włoski film uderzał prostotą i stawiał na eksponowanie relacji - głowa państwa podróżowała ze zwykłymi ludźmi, na co dzień korzystającymi z miejskiego transportu publicznego.
Kandydatura Mediolanu i Cortiny d'Ampezzo zwyciężyła podczas sesji MKOl w Lozannie 24 czerwca 2019 r. stosunkiem głosów 47 do 34. Włosi mieli tylko jednego konkurenta: Szwedów, który zgłosili kandydaturę Sztokholmu i Aare. Igrzyska w północnych Włoszech są organizowane z dużym wykorzystaniem już istniejącej infrastruktury, co ma minimalizować koszty redukując je do 1,5 mld dolarów. Niektóre konkurencje są rozgrywane na zmodernizowanych obiektach pamiętających jeszcze czasy igrzysk w Cortinie w 1956r. (np curling), inne na istniejących arenach sportowych (np skoki narciarskie w Predazzo) lub zaadaptowanych na cele igrzysk halach targowych. Od podstaw powstało tylko kilka obiektów. W związku z tą strategią obiekty olimpijskie są rozproszone i znajdują się na bardzo rozległym obszarze - właściwie na całej północy Włoch. Największą z aren jest stadion San Siro, gdzie zorganizowana była m.in. ceremonia otwarcia. Na co dzień swoje mecze rozgrywają tam Inter i Ac Milan. Tej zimy jednak około 80 tys. widzów mogło obejrzeć na stadionie inaugurację igrzysk. Rywalizacja o olimpijskie medale będzie rozegrana też m.in. na legendarnej trasie narciarskiej Stelvio w Bormio, gdzie na dystansie 3,2 km ze spadkiem do 70 proc. walczyć będą narciarze zjazdowcy. Skoczkowie narciarscy będą rywalizować na przywodzącej dobre wspomnienia polskim kibicom Stadio del Trampolino w Predazzo w Dolomitach, a zmagania biathlonistów obserwować będzie aż 19 tysięcy kibiców na Anterselva Biathlon Arena w Południowym Tyrolu. W samej Cortinie d'Ampezzo sportowe emocje rozgrzeją saneczkarze, biathloniści i skelethoniści na zbudowanym od podstaw torze lodowym Cortina Sliding Centre, a także specjaliści od curlingu, którzy będą rywalizować na obiekcie pamiętającym jeszcze pierwsze igrzyska w Dolomitach.