Pierwsza część raportu Komisji Wyjaśnienie i Naprawa dot. spraw wrażliwych w diecezji sosnowieckiej

29 osób - w tym 23 księży inkardynowanych do diecezji sosnowieckiej - zostało zidentyfikowanych jako osoby oskarżone lub podejrzane o wykorzystanie seksualne osób małoletnich. W 19 przypadkach dotyczących duchownych zarzuty się potwierdziły, a sześciu księży zostało ukaranych. Liczba osób pokrzywdzonych to co najmniej 50, ale może być ich więcej - wynika z pierwszej części raportu Komisji „Wyjaśnienie i naprawa” Spraw Wrażliwych Diecezji Sosnowieckiej. Dokument podsumowuje rok prac zespołu i obejmuje stan wiedzy na 31 stycznia 2026 r.

Raport zaprezentowano 12 lutego w Akademii WSB w Dąbrowie Górniczej. Komisja została powołana 26 października 2024 r. przez biskupa sosnowieckiego Artura Ważnego.

Tutaj znajdziesz pełny tekst raportu

„Raport otwarcia” i apel o zgłoszenia

- Celem naszego spotkania jest omówienie wyników prac jednego z kilku tematów, nad którymi pracujemy. Dlatego to spotkanie jest także pewnym raportem otwarcia. Jest także apelem o zgłaszanie się osób, które mają wiedzę, ale przede wszystkim też osób, do których być może nie dotarliśmy - powiedziała na wstępie prezentacji prof. dr hab. Monika Przybysz, specjalistka z zakresu komunikacji społecznej i członkini Komisji.

Podkreśliła, że raport dotyczy wykorzystania osób małoletnich przez osoby reprezentujące instytucje diecezji, „nie tylko księży”. - Krzywda dziecka zawsze domaga się najpilniejszej reakcji, dlatego ten temat był dla nas najpilniejszy w opracowaniu - zaznaczyła.

Przewodniczący Komisji Tomasz Krzyżak podkreślił, że dokument nie zamyka sprawy. - Nasz raport jest na dobrą sprawę nie końcem, ale początkiem pewnej pracy. (…) Prezentujemy stan naszej wiedzy na koniec stycznia 2026 r. Mamy świadomość tego, że nie wszystkie osoby skrzywdzone się ujawniły. Mamy świadomość tego, że nie wszystkie sprawy udało nam się wyświetlić - wyjaśnił.

Jak dodał, Komisja „skupia się na krzywdzie i na osobach skrzywdzonych”. - One są dla nas ważne. Tych osób chcemy posłuchać, z tymi osobami chcemy się spotykać. Mniej interesują nas kwestie sprawców - stwierdził.

Zakres raportu i metodologia

Raport Komisji „Wyjaśnienie i naprawa” liczy ok. 90 stron i składa się z trzech części: teoretycznej (omówienie podstaw prawnych), szczegółowej (opisy przypadków) oraz części z rekomendacjami. Część szczegółowa została zanonimizowana.

Komisja badała sprawy w oparciu o prawo kanoniczne (kodeksy z 1917 i 1983 r., nowelizację z 2021 r., dokumenty „Sacramentorum sanctitatis tutela”, „Vos estis lux mundi”, „Come una madre amorevole”) oraz prawo państwowe, w tym art. 240 Kodeksu karnego dotyczący obowiązku zawiadomienia o przestępstwie. Sięgnięcie po starszy kodeks było konieczne, gdyż do przypadków wykorzystania seksualnego mogło dojść w czasach, gdy formalnie obowiązywała właśnie ta kościelna podstawa prawna.

Historyk Kościoła dr Marek Lasota podkreślił, że Komisja miała pełny, niczym nie skrępowany dostęp do wszystkich dokumentów, jakie chciała przejrzeć. - Nikt w żaden sposób nie wpływał na to, czy one będą udostępniane - dodał.

Kwerendą objęto archiwum kurii i seminarium, akta postępowań kanonicznych, materiały z IPN, a także dokumenty udostępnione przez policję, prokuraturę i sądy. Tomasz Krzyżak zaznaczył jednak, że część dokumentów została zabezpieczona w toku śledztwa Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu i nadal pozostaje w dyspozycji organów ścigania.

Komisja prowadziła także rozmowy z osobami skrzywdzonymi, duchownymi i świadkami. W trzech sprawach, w których toczą się procesy przed sądami państwowymi, zespół odstąpił od prób kontaktu z pokrzywdzonymi, by – jak wyjaśnił sekretarz komisji Michał Wolak – „nie być posądzonym o jakąś próbę manipulacji czy wpływania na świadków”.

29 osób zidentyfikowanych, 23 księży inkardynowanych

Jak poinformował Krzyżak, Komisja zidentyfikowała 29 osób oskarżonych lub podejrzanych o wykorzystanie seksualne małoletnich w diecezji sosnowieckiej lub związanych z tą diecezją.

W tej grupie jest: 23 księży inkardynowanych do diecezji sosnowieckiej, 4 osoby świeckie (m.in. animator wspólnoty, organista, katecheta oraz kleryk), 1 zakonnik pracujący na terenie diecezji oraz 1 ksiądz pochodzący z diecezji, ale w niej niepracujący.

W odniesieniu do całej grupy 29 osób - w 7 przypadkach przestępstwa zostały stwierdzone, a sprawcy ukarani. W 4 przypadkach domniemany sprawca nie żyje, w 3 sprawach trwają procesy przed sądami państwowymi, 10 spraw jest w trakcie badania, a w 5 przypadkach organy ścigania nie potwierdziły popełnienia przestępstwa.

Komisja złożyła zawiadomienia do prokuratury w sprawach dotyczących 8 osób, a wobec 5 duchownych zainicjowała kanoniczne dochodzenia wstępne.

19 księży z potwierdzonymi zarzutami

W grupie 23 księży inkardynowanych do diecezji - w 4 przypadkach zarzuty się nie potwierdziły. Oznacza to, że w 19 przypadkach komisja uznała je za zasadne do dalszych analiz.

- W tej chwili wygląda to tak: 6 księży, którzy dopuścili się przestępstw, zostało ukaranych. Te przestępstwa zostały potwierdzone - bądź to na gruncie prawa państwowego i prawa kanonicznego, bądź w jednym przypadku na razie tylko na gruncie prawa państwowego - poinformował Krzyżak.

Przewodniczący Komisji odniósł się także do kar zasądzonych na gruncie kościelnym wobec sprawców.

W dwóch przypadkach duchowni zostali wydaleni ze stanu kapłańskiego (po złożeniu prośby do papieża o dyspensę), w 1 przypadku orzeczono dożywotni zakaz posługi i kontaktów z małoletnimi oraz wyznaczono miejsce zamieszkania, w kolejnym przypadku nałożono czasowy zakaz pracy z małoletnimi, w 1 przypadku zastosowano upomnienie kanoniczne (sprawa z lat 60. ub. wieku), w 1 przypadku trwa jeszcze proces kanoniczny (duchowny został już skazany na gruncie prawa państwowego).

W czterech przypadkach domniemani sprawcy nie żyją – tutaj komisja zainicjowała tzw. dochodzenia historyczne.

Zgłoszenia po dekadach

Krzyżak zwrócił uwagę, że część zgłoszeń dotyczyła zdarzeń sprzed kilkudziesięciu lat. - Jest taka jedna sprawa, gdzie osoba pokrzywdzona została skrzywdzona w roku 1971, a formalnego zgłoszenia do kurii dokonała w roku 2019. To jest blisko 50 lat od momentu skrzywdzenia do momentu formalnego zgłoszenia - powiedział.

Dodał, że takich przypadków, w których zgłoszenie nastąpiło po wielu latach, było 10.

Zakres raportu: małoletni do 18. roku życia

Ks. dr Jacek Prusak SJ zaznaczył, że raport obejmuje wyłącznie przypadki wykorzystania osób małoletnich w rozumieniu prawa kanonicznego, czyli do 18. roku życia. - Nie zajmujemy zjawiskiem pedofilii w sensie klinicznym, tylko w sensie prawnym, czyli interesują nas wszystkie osoby pokrzywdzone do 18. roku życia - wyjaśnił.

Podkreślił też, że Komisja używa określenia „osoby skrzywdzone”, a nie „ofiary”, gdyż – jak wyjaśnił – „to słowo nie wyraża głębi cierpienia, często stygmatyzuje i ma inne znaczenie prawne w polskim ustawodawstwie”.

Komisja zapowiada kontynuację prac i apeluje do osób posiadających wiedzę o przypadkach wykorzystania o kontakt. Raport obejmuje stan wiedzy na 31 stycznia 2026 r. i – jak podkreślono podczas prezentacji – ma charakter otwarty.

Co najmniej 50 osób skrzywdzonych

Komisja przedstawiła również dane dotyczące liczby osób pokrzywdzonych.

- W raporcie podajemy minimalną liczbę, którą znamy – to jest 50 osób. Dlaczego mówimy: minimalna? Dlatego, że nie jesteśmy w stanie w 100 proc. powiedzieć, że dana osoba skrzywdziła tylko jedną osobę. Widzimy w aktach jedną, ale mogło być ich więcej – powiedział Tomasz Krzyżak.

Jak dodał, większość osób skrzywdzonych stanowiły dziewczynki. - 96 proc. przypadków, o których wiemy, dotyczyło osób poniżej 15. roku życia. Pomiędzy 15. a 18. rokiem życia było to mniej więcej 4 proc. - poinformował.

Ks. dr Jacek Prusak zaznaczył, że liczba 50 osób jest z dużym prawdopodobieństwem zaniżona. - Zakładamy, bo musimy założyć, że jest osób poszkodowanych więcej niż te 50, które znamy. Tego jesteśmy pewni z różnych powodów - podkreślił.

3,2 proc. duchownych w latach 1992–2026

Krzyżak przedstawił także dane odnoszące liczbę zidentyfikowanych przypadków do ogólnej liczby duchownych pracujących w diecezji od momentu jej powstania.

- Od 1992 roku aż do dzisiaj w tej diecezji pracowało w sumie 590 księży diecezjalnych. Jeśli teraz liczbę 19 przypadków odniesiemy do tego ogółu, to otrzymamy w procentach 3,2 proc. Dane ze świata mówią o tym, że problem dotyczy od 2 do 6 proc. duchownych, a zatem te 3 proc. jest gdzieś w połowie - powiedział.

Ks. Prusak zastrzegł, że skoro dane dotyczą stanu na 31 stycznia 2026 r., to mogą ulec zmianie wraz z rozstrzygnięciem toczących się postępowań. - Status spraw, które są badane, może się zmienić. Zarzuty mogą zostać uznane za niewiarygodne albo przeciwnie - za wiarygodne i zakończyć się skazaniem. Te proporcje mogą więc zostać zachwiane - zaznaczył.

Zwrócił także uwagę na strukturę płci osób pokrzywdzonych. - Dwukrotnie częściej były to dziewczynki niż chłopcy. W innych raportach proporcje bywają inne. To nie są badania reprezentatywne, tylko liczby, które znamy - podkreślił.

Dodał, że w kontekście medialnych skojarzeń dotyczących diecezji warto odróżniać „problemy obyczajowe duchownych” od problemu wykorzystania małoletnich. – W tym zakresie diecezja sosnowiecka nie jest czarną owcą na tle diecezji polskich - powiedział.

Wnioski i rekomendacje na przyszłość

Komisja „Wyjaśnienie i naprawa” Diecezji Sosnowieckiej przedstawiła wnioski i rekomendacje dotyczące przypadków krzywdzenia małoletnich przez duchownych.

Przewodniczący Komisji "Wyjaśnienie i naprawa” Tomasz Krzyżak oraz jej członek, psycholog i psychoterapeuta ks. Jacek Prusak SJ podkreślili, że wiele wcześniejszych zgłoszeń było bagatelizowanych, a sprawcy przenoszeni na inne parafie zamiast karani.

Autorzy raportu wskazali na siedem głównych obszarów problemowych. Pierwszy to ocena zdarzeń i bagatelizowanie problemów, gdzie sygnały o niewłaściwym zachowaniu duchownych były ignorowane lub wymagały „bardzo poważnych dowodów”, co prowadziło do dalszych krzywd.

Kolejny blok dotyczy prowadzenia spraw prawnych, które często było niekompetentne. Sprawy obsługiwano wyłącznie przy udziale diecezjalnych kanonistów, rzadko korzystano z ekspertów zewnętrznych, a przepisy prawa kanonicznego i wytyczne Kongregacji Nauki Wiary stosowano niespójnie.

Trzeci obszar to funkcjonowanie administracji kurialnej - dokumentacja była nieuporządkowana, akta dochodzeń wstępnych znajdowały się w nieodpowiednich miejscach, a brak dzienników korespondencji elektronicznej utrudniał śledzenie spraw. Po interwencji audytorów diecezja zatrudniła archiwistę i rozpoczęła systematyczne porządkowanie dokumentów.

Problemy dotyczyły także nadzoru nad duchownymi podejrzanymi, oskarżonymi i skazanymi, który był niewystarczający, oraz kontaktów z osobami skrzywdzonymi, które często były urzędowe lub nie dochodziły do skutku, a sprawy zamykano bez wysłuchania ofiar i bez przeprosin.

Krzyżak przywołał dwa przypadki bagatelizowania spraw i unikaniu kontaktu z osobą skrzywdzoną.

"W jednej sprawie pani dostała bardzo krótki czas na przygotowanie dokumentów potwierdzających jej oskarżenie. Żaliła się, że ten czas jest zbyt krótki. Nikt właściwie na te jej żale nie zwrócił uwagi. Dwa dni po tym, gdy ona wysłała list ze swoim żalem, sprawa została przez prowadzącego zamknięta - stwierdził, że nie ma dowodów na zaistnienie tego przestępstwa" - opowiadał przewodniczący Komisji.

"Dalej: krzywda w połowie lat 90. Osoba pisze po wielu latach do biskupa diecezjalnego. Ma tylko jedno żądanie, a właściwie prośbę. Mówi, że od tamtego czasu aż do dziś nie usłyszała od przedstawicieli Kościoła żadnego słowa "przepraszam". I jest brak reakcji" - relacjonował drugi przypadek Krzyżak.

Raport podkreśla ponadto znaczenie formacji do kapłaństwa i stałej formacji prezbiterów. Większość księży sprawców była formowana poza sosnowieckim seminarium duchownym, a kandydaci z problemami byli dopuszczani do święceń pomimo sygnałów ostrzegawczych. Obecnie formacja seminaryjna obejmuje większą uwagę kwestiom seksualności i rozwoju człowieka, a raport zaleca rozwijanie wspólnoty kapłańskiej i systematycznego doskonalenia duchowieństwa.

Autorzy raportu zalecili wprowadzenie skutecznego nadzoru, lepszej organizacji administracji, stałego kontaktu z osobami skrzywdzonymi oraz ciągłej edukacji i formacji duchownych, aby zapobiegać przyszłym nadużyciom.

 

 

Spotkanie z księżmi

Przed konferencją prasową w Dąbrowie Górniczej Komisja „Wyjaśnienie i Naprawa” przedstawiła pierwszą część raportu kapłanom diecezji sosnowieckiej. - To był moment konfrontacji z faktami – bez skrótów, bez omijania tego, co trudne. Zanim wybrzmiały konferencje prasowe, była rozmowa wewnątrz Kościoła sosnowieckiego. Bo prawda, jeśli ma leczyć, najpierw musi zostać przyjęta- czytamy na stronie internetowej diecezji.

 

 

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Autoreklama

Autoreklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
16°C Piątek
wieczór
14°C Sobota
noc
10°C Sobota
rano
16°C Sobota
dzień
wiecej »