Irak: Kurdowie dementują doniesienia o rzekomej ofensywie lądowej w Iranie

To ewidentne kłamstwo.

Aziz Ahmad z kancelarii premiera irackiego Kurdystanu podkreślił w czwartek na X, że doniesienia o rzekomej ofensywie kurdyjskiej w Iranie są ewidentnym kłamstwem. Informacje amerykańskiej telewizji Fox News odrzuciły też kurdyjskie media.

Fox News poinformowała w środę, że "tysiące irackich Kurdów rozpoczęło ofensywę lądową w Iranie". Doniesienia skomentowały władze irackiego Kurdystanu oraz lokalni dziennikarze.

"Ani jeden Kurd z Iraku nie przekroczył granicy. To ewidentne kłamstwo" - napisał na X przedstawiciel kancelarii premiera Kurdystanu Masroura Barzaniego.

Portal Rudaw z Iraku zajmujący się tematyką kurdyjską napisał, że jego źródło z irańskiej kurdyjskiej grupy opozycyjnej, Komala, zdementowało doniesienia o rozpoczęciu ofensywy lądowej w zachodnim Iranie. Diyar Kurda, dziennikarz portalu, stwierdził na swoim koncie na X, że także "irańscy Kurdowie nie rozpoczęli operacji lądowej, chociaż może to nastąpić wkrótce".

Niezależny dziennikarz Afshin Ismaeli oświadczył, że jedynym działaniem, jakie minionego dnia podjęły siły irackiego Kurdystanu, było rozmieszczenie oddziałów w regionach przygranicznych w celu ich zabezpieczenia. "Rozmawiałem z czterema irańskimi urzędnikami kurdyjskimi, którzy zaprzeczyli doniesieniom o rozpoczęciu jakiejkolwiek ofensywy lądowej" - dodał.

Również irańska agencja prasowa Tasnim poinformowała w czwartek, że jej reporterzy w trzech prowincjach przygranicznych zaprzeczyli doniesieniom o uzbrojonych bojownikach kurdyjskich przedostających się do Iranu z Iraku. 

***

Irańskie siły zbrojne zaprzeczyły w czwartek, jakoby wystrzeliły rakietę balistyczną w kierunku Turcji, i zapewniły, że szanują suwerenność tego państwa - poinformowały irańskie media, na które powołała się agencja Reutera.

Tureckie ministerstwo obrony poinformowało w środę, że pocisk balistyczny wystrzelony z Iranu w kierunku tureckiej przestrzeni powietrznej został zniszczony przez systemy obrony powietrznej i przeciwrakietowej NATO nad wschodnią częścią Morza Śródziemnego. Nikt nie ucierpiał.

W związku z tym incydentem MSZ w Ankarze wezwało ambasadora Iranu i wręczyło mu notę protestacyjną, zaś resort obrony w komunikacie podkreślił, że "Turcja zastrzega sobie prawo do reakcji na każde wymierzone w nią wrogie działanie". Szef tureckiej dyplomacji Hakan Fidan w rozmowie telefonicznej ze swoim irańskim odpowiednikiem Abbasem Aragczim wezwał do unikania wszelkich działań, które mogłyby pogłębić trwający kryzys.

W sobotę 28 lutego USA i Izrael rozpoczęły naloty na cele w Iranie, zabijając m.in. najwyższego przywódcę Alego Chameneia. W odwecie irańska armia rozpoczęła ostrzał obiektów w Izraelu i innych państwach Bliskiego Wschodu.

Od redakcji Wiara.pl

Te dwie informacje, wespół z doniesieniami, że wysoko postawieni urzędnicy amerykańskiej administracji twierdzą, że nie można wykluczyć, iż Iran zaatakuje Europę, pokazują, że rozpoczęła się próba wciągnięcia do wojny przeciw Iranowi jak największych sił. Izrael i Ameryka wbrew opiniom innych państw zaatakowały Iran, a teraz chcą, by ręce w tej wojnie ubrudzili sobie inni. Powód? Wiadomo, że swoich żołnierzy i swoich zapasów amunicji szkoda... 

 

w amerykańskiej 

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Autoreklama

Autoreklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
11°C Piątek
rano
15°C Piątek
dzień
16°C Piątek
wieczór
13°C Sobota
noc
wiecej »