Bp Kazimierz Gurda ostrzegł wiernych swojej diecezji przed udziałem w spotkaniu z ks. Danielem Galusem. Przypomniał, że duchowny jest suspendowany, a w Stolicy Apostolskiej toczy się sprawa o przeniesienie go do stanu świeckiego.
Bp Kazimierz Gurda ostrzegł wiernych swojej diecezji przed udziałem w spotkaniu z ks. Danielem Galusem. Przypomniał, że duchowny jest suspendowany, a w Stolicy Apostolskiej toczy się sprawa o przeniesienie go do stanu świeckiego. Przyczyną wszczęcia tego procesu jest uporczywe nieposłuszeństwo wobec decyzji własnego Biskupa oraz Stolicy Apostolskiej, kierowanie fałszywych oskarżeń pod adresem przełożonych, wzbudzanie wśród wiernych niechęci wobec nich, a także prowadzenie działalności duszpasterskiej bez wiedzy i zgody swojego Biskupa, co powoduje poważne zgorszenie wiernych i narusza jedność Kościoła. Jak informuje ks. Mariusz Bakalarz, rzecznik archidiecezji częstochowskiej, której prezbiterem jest ks. Daniel Galus, jednym z zarzutów stawianych duchownemu jest także złamanie tajemnicy spowiedzi, co zagrożone jest ekskomuniką – najpoważniejszą z kar kościelnych.
Biskup siedlecki podkreślił, że nie wyraża zgody na organizowanie przez ks. Galusa i Wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa spotkań o charakterze religijnym. „Stanowczo przestrzegam wiernych przed uczestnictwem w tych spotkaniach. Udział w liturgii i korzystanie z sakramentów sprawowanych przez suspendowanego kapłana wiąże się z ciężką winą moralną polegającą na nieposłuszeństwie wobec prawowitej władzy kościelnej oraz na działaniach godzących w jedność Kościoła” – napisał bp Gurda. Wcześniej ostrzeżenia przed działalnością duchownego wydały między innymi kuria częstochowska i łomżyńska.
Pierwsze ostrzeżenia przed działaniami księdza Daniela Galusa archidiecezja częstochowska wydała w 2017 roku. W związku z wypowiedziami duchownego w lutym 2022 roku Stolica Apostolska zdecydowała, że musi on zawiesić działalność duszpasterską na pół roku i spędzić ten czas w odosobnieniu. Ks. Galus nie podporządkował się tej decyzji. 29 kwietnia 2022 r. został ukarany suspensą przez metropolitę częstochowskiego arcybiskupa Wacława Depo. Od tego momentu ma całkowity zakaz sprawowania czynności kapłańskich i noszenia sutanny i koloratki. Udzielanie przez niego Komunii Świętej oraz innych sakramentów jest niegodziwe, a rozgrzeszenie oraz asystowanie przez niego przy zawieraniu małżeństwa są nieważne.
Ks. Galus wielokrotnie krytykował publicznie abp Depo, ordynariusza archidiecezji częstochowskiej. Twierdził, że decyzje podejmowane przez metropolitę to „znak obłąkania, opętania, utraty wiary, jakiś rodzaj apostazji”.
Mimo nałożenia suspensy i wielokrotnych wezwań kierowanych przez częstochowską kurię do opuszczenia pustelni w Czatachowej duchowny nie podporządkował się decyzji przełożonych. Prowadzi działalność duszpasterską. W związku z tym kuria skierowała do sądu wniosek o eksmisję księdza Galusa z pustelni. Pierwsza rozprawa odbyła się w Sądzie Rejonowym w Myszkowie w styczniu 2026 r.
W 2025 r. doszło także do konfliktu między zwolennikami ks. Galusa a mieszkańcami Czatachowej, którzy twierdzą, że osoby mieszkające w pustelni zachowują się głośno i zakłócają spokój w okolicy. Według mieszkańców wsi Czatachowa ks. Galus wystawia przed kościołem głośnik, z którego puszcza bardzo głośno transmisję mszy św., także późnymi wieczorami.
Ks. Daniel Galus studiował 5 lat w zakonie paulinów, ale nie złożył ślubów wieczystych. Święcenia diakonatu otrzymał w 2006 roku, a kapłańskie w 2007 roku w archidiecezji częstochowskiej. Zaczął wówczas prowadzić pustelnię Zesłania Ducha Świętego w Czatachowie w województwie śląskim. Po kilku latach wokół pustelni powstała Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa, której ks. Galus jest duchowym przewodnikiem.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Blisko 28 proc. osób w wieku od 7 do 17 lat przyznało się do oglądania patostreamingów.
Ukraińcy z kolei zaatakowali rafinerię. Rosjanie twierdzą, że zinęły też dzieci.
Chodzi o projekt Polski2050 podnoszący drugi próg podatkowy.