Dotychczas chowano takie rzeczy w kieszeniach ubrań.
W ciele ukraińskiego żołnierza, przekazanego przez Rosję w ramach wymiany szczątków poległych, znaleziono niezdetonowany granat - powiadomił w środę portal Suspilne, powołując się na szefa biura medycyny sądowej w obwodzie czerniowieckim na południowym zachodzie Ukrainy.
"W Czerniowcach podczas sekcji zwłok poległego żołnierza znaleziono granat. Ciało zostało przekazane z Rosji w ramach wymiany. Wcześniej zdarzały się już przypadki znajdowania materiałów wybuchowych, ale po raz pierwszy były one w samym ciele. Ekspertów, którzy przeprowadzali sekcję, trzeba było ewakuować" - napisał portal.
Szef obwodowego biura medycyny sądowej Wiktor Baczynski wyjaśnił Suspilnemu, że wcześniej materiały wybuchowe w przekazywanych przez Rosję zwłokach znajdowano przeważnie w kieszeniach ich ubrań.
Ostatnia wymiana zwłok poległych żołnierzy między Rosją a Ukrainą odbyła się 26 lutego. Strona ukraińska odzyskała wówczas 1 tys. ciał.
Wymianę jeńców wojennych i ciał poległych Ukraina i Rosja uzgodniły podczas drugiej rundy negocjacji, przeprowadzonej 2 czerwca 2025 r. w Stambule. Strony, które rozmawiały tam za pośrednictwem władz Turcji, ustaliły wówczas wymianę wszystkich poważnie chorych jeńców wojennych i żołnierzy, którzy mają mniej niż 25 lat, oraz wymianę ciał w formule 6 tys. na 6 tys.
Z Kijowa Jarosław Junko
Blisko 28 proc. osób w wieku od 7 do 17 lat przyznało się do oglądania patostreamingów.
Ukraińcy z kolei zaatakowali rafinerię. Rosjanie twierdzą, że zinęły też dzieci.
Chodzi o projekt Polski2050 podnoszący drugi próg podatkowy.