"Rz": Narkotykowe rozdwojenie jaźni

Policjanci nie tylko ścigają za handel narkotykami, niektórzy sami je biorą.

W ciągu roku liczba wykrytych tego typu przestępstw wśród funkcjonariuszy wzrosła ponad dwukrotnie - wynika z wewnętrznego raportu policji, którego ustalenia publikuje piątkowa "Rzeczpospolita".

Według raportu, w efekcie działań Biura Spraw Wewnętrznych Policji w 2025 r. łącznie 300 policjantom postawiono zarzuty popełnienia 699 najróżniejszych przestępstw. Raport wskazuje, że przestępstw (różnych) najczęściej dopuszczali się policjanci mający od 4 do 10 lat stażu - stanowili 32 proc. mundurowych z zarzutami.

"Aż 32 policjantów usłyszało w zeszłym roku zarzuty popełnienia 90 przestępstw narkotykowych. Dla porównania rok wcześniej 19 osób dopuściło się 36 takich czynów. W krótkim czasie liczba podejrzanych zwiększyła się więc o niemal 70 proc. W minionym roku na jedną osobę przypadły prawie trzy zarzuty narkotykowe, rok wcześniej - niecałe dwa" - pisze gazeta.

"Kiedyś, jeśli policjant sięgał po używki, był to alkohol, obecnie narkotyki. Jest to różnica generacyjna, policjanci nie są z innej planety, ale są częścią społeczeństwa i jego odbiciem. A na przykład marihuana jest postrzegana w społeczeństwie dość tolerancyjnie, ma tzw. wykorzystanie medyczne, co często jest podkładką do jej wykorzystania rekreacyjnego" - powiedział "Rz" Jan Gołębiowski, były psycholog policyjny, profiler kryminalny i biegły sądowy. 

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Autoreklama

Autoreklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
16°C Czwartek
dzień
17°C Czwartek
wieczór
14°C Piątek
noc
10°C Piątek
rano
wiecej »