Saurimo to peryferie Angoli. Ponad tysiąc kilometrów od stolicy. Obecność Papieża to ważny ojcowski gest dla mieszkańców tego regionu – mówi Radiu Watykańskiemu (Vatican News) bp Estanislau Marques Chindekasse, ordynariusz diecezji Dundo. Podkreśla, że dla jego wiernych wizyta Leona XIV to wielkie wydarzenie, którego się nie spodziewali. Tym bardziej potrafią to docenić.
Bp Chindekasse zaznacza, że Saurimo to region, którego mieszkańcy czują się zaniedbani i zapomniani. Są to prawdziwe peryferie, również pod względem ekonomicznym, choć region ten jest bogaty w zasoby naturalne. Poważnym problem jest wysoki poziom przestępczości.
To pierwszy Papież, który osobiście poznał Afrykę
Ordynariusz diecezji Dundo podkreśla, że Leon XIV zdaje sobie sprawę z tych problemów. Jest pierwszym w historii papieżem, który bardzo dobrze i osobiście poznał Afrykę zanim został Następca Piotra. W swą posługę wnosi wielkie doświadczenie, które zdobył również na tym kontynencie jako generał augustianów.
Jasny przekaz Papieża
Wybiegając myślą ku zaplanowanemu na dzisiejsze popołudnie spotkanie Leona XIV z Episkopatem i duchowieństwem Angoli, bp Chindekasse jest pewny, że Ojciec Święty będzie potrafił dodać otuchy, a zarazem wezwać biskupów i kapłanów do rachunku sumienia. „Mamy Papieża, który jest bardzo spokojny i pogodny. Ale jego przekaz jest bardzo jasny, bardzo nam się to podoba” – mówi bp Chindekasse.
Krzysztof Bronk i Olivier Bonnel - Watykan
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Mężczyzna, który ukradł czaszkę, zalewał ją betonem. Specjaliści próbują obecnie wydobyć relikwię.
Krzyż został celowo ścięty, a następnie wrzucony do wąwozu...
Abp Tomasz Grysa dotychczas reprezentował papieża m.in. na Madagaskarze, czy Seszelach.