„Odznaczeni rysują obraz Polski odważnej, wolnej i solidarnej” – mówił prezydent Karol Nawrocki podczas uroczystości na Zamku Królewskim. Wśród wyróżnionych znalazł się m.in. Andrzej Poczobut, który po latach więzienia na Białorusi odebrał najwyższe odznaczenie państwowe.
Podczas obchodów Święta Narodowego 3 Maja na Zamek Królewski w Warszawie wręczono najwyższe odznaczenia państwowe – Ordery Orła Białego, Krzyże Wielkie Orderu Odrodzenia Polski oraz Krzyże Komandorskie Orderu Odrodzenia Polski.
Prezydent Karol Nawrocki podkreślił wyjątkowy charakter uroczystości, nawiązując do miejsca i daty związanej z uchwaleniem Konstytucja 3 Maja. – Te wszystkie trzy konteksty pokazują, że dzisiaj na Zamku Królewskim w Warszawie spotkali się ludzie wyjątkowi, którym Rzeczpospolita Polska chce podziękować za ich wspaniałą, długą, wypełnioną służbą Polsce drogę – powiedział prezydent.
Dziękując odznaczonym, zaznaczył, że ich życiorysy są świadectwem polskich wartości. – Odznaczeni swoimi życiorysami rysują obraz Polski odważnej, Polski wolnej, solidarnej, Polski do głębi artystycznej i twórczej, Polski tak mocno odważnej, Polski wrażliwej i Polski, która nigdy nie odda wolności – podkreślił.
Order Orła Białego odebrał m.in. Andrzej Poczobut – dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi, niedawno uwolniony z więzienia, gdzie przebywał od 2021 roku. – Jako historyk i były prezes IPN nie waham się powiedzieć, że Andrzej Poczobut to bohater i człowiek niezłomny. To człowiek niezłomny, który dał wyraz polskości, przywiązania do historycznej prawdy, do prawdy o żołnierzach AK, do walki o prawa człowieka, o demokrację – mówił prezydent i dodał: – W reżimie Łukaszenki był gotowy pójść do więzienia, nie uciekł, poszedł do więzienia, spędził lata w więzieniu i wrócił jako zwycięzca.
Sam Poczobut nie nazwał siebie bohaterem. – Osoby, o gloryfikację których byłem oskarżony – mówił o żołnierzach Armii Krajowej. – Do ostatniej chwili życia z bronią w ręku bronili niepodległości i wolności kraju, a ich pamięć do dzisiaj jest na Białorusi szargana. (...) Jestem tylko po prostu zwykłym człowiekiem, który żyjąc w nieprzyzwoitych czasach próbuje zachować się przyzwoicie. Tylko tyle i aż tyle – podkreślił.
Zaznaczył również, że przyznane mu odznaczenie traktuje jako wyróżnienie dla całej wspólnoty Polaków na Białorusi. – Jest coś, co nas wszystkich łączy i to jest polskość. I to jest piękne i za to wszystkim wam bardzo serdecznie dziękuję – zakończył.
Order Orła Białego otrzymali także m.in. dyrygentka Agnieszka Duczmal-Jaroszewska oraz reżyser Lech Majewski. Prezydent podkreślił, że Duczmal-Jaroszewska od dekad „sławi Polskę swoją wrażliwością muzyczną”, a Majewski jako „artysta totalny” ukazuje światu bogactwo polskiej kultury.
Wśród wyróżnionych znalazła się także działaczka opozycji w PRL Hanna Łukowska-Karniej. Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski otrzymał uczestnik Powstania Warszawskiego Jakub Nowakowski. – Patriotyzm, wolność i Polskę niósł w sercu przez II Wojnę Światową – mówił prezydent, dodając, że po 1945 roku „wolności i swojego serca nie oddał”.
Z kolei Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski odznaczono lekarkę i misjonarkę Helena Pyz. – Wszystko, co mówi jest dobrem, wszystko, co robi jest dobrem. Głęboka praca charytatywna, pomoc potrzebującym dzieciom, mało słów – dużo pracy – podkreślił prezydent.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Apel, by zamiast kwiatów i wieńców, składać ofiary na hospicja.
Prezydent podziękował też Sławomirowi Cenckiewiczowi za 9 miesięcy pracy na czele BBN.
Umowa Polski została zatwierdzona jako pierwsza spośród 19 państw uczestniczących w programie SAFE.
"Czy to miałoby znaczenie, gdybym pani powiedział, że jestem papieżem Leonem?"