Od kilku dekad główne siły Kościoła katolickiego nie tyle się kurczą, ile przemieszczają - powiedział PAP socjolog z UW prof. Krzysztof Koseła. Według niego Kościół notuje spadki liczby księży i wiernych w krajach, w których niegdyś kwitł, a wzrastają one w Azji, Afryce i Ameryce Południowej.
Prof. Koseła przeanalizował dane pochodzące z Annuarium Statisticum Ecclesiae, rocznika publikowanego co roku przez Stolicę Apostolską. Zawierają one m.in. informacje o liczbie księży pracujących w poszczególnych krajach. Najstarszy rocznik z dostępnych w Polsce opisuje stan Kościoła w 1972 r. Najnowszy zawiera informacje dotyczące 2023 r.
Rozmówca przypomniał, że w 1969 r. ks. Joseph Ratzinger - późniejszy papież Benedykt XVI - wygłosił serię wykładów w niemieckim radiu Hessischer Rundfunk, w których postawił tezę, że w przyszłości Kościół katolicki straci budynki, przywileje oraz wielu wyznawców i będzie funkcjonować w niewielkich wspólnotach.
Nawiązując do tej prognozy, prof. Koseła stwierdził, że patrząc z perspektywy 50 lat, tamto przewidywanie nie sprawdziło się w odniesieniu do całego Kościoła. Według socjologa liczby publikowane każdego roku w Annuarium Statisticum Ecclesiae pokazują, że siły apostolskie Kościoła katolickiego zmniejszają się w rozwiniętych cywilizacyjnie społeczeństwach - w krajach Europy Zachodniej, w USA, Kanadzie i Australii - jednak w tym samym czasie dynamicznie rosną w innych częściach świata.
Zaznaczył, że liczba księży diecezjalnych we Francji zmniejszyła się między rokiem 1972 i 2023 z 36,7 tys. do 7,8 tys., czyli do prawie jednej piątej stanu osobowego z 1972 r. Liczba sióstr zakonnych we Francji w 2023 r. wynosiła 36 proc. stanu osobowego z 1998 r. oraz 27 proc. stanu z 1988 r.
Podobnie wyglądają statystyki dotyczące Hiszpanii. W 1988 r. posługiwało w tym Kościele prawie 31 tys. księży diecezjalnych i zakonnych, a w 2023 r. - 19,5 tys., czyli 63 proc. stanu z 1988 r. W 1988 r. w Niemczech, łącznie w RFN i NRD, posługiwało 16,1 tys. księży diecezjalnych, a w 2023 r. 9 tys., czyli 56 proc. stanu z 1988 r.
Włochy nadal są krajem z największą liczbą osób duchownych, ale również tutaj nastąpił znaczny spadek. W 1972 r. posługiwało tam 42,8 tys. księży diecezjalnych, a w 2023 r. - 27 tys., czyli 63 proc. stanu z 1972 r. Prof. Koseła stwierdził, że wrażenie robi skala zmniejszenia liczby mniszek i zakonnic. W 1988 r. było ich we Włoszech 133 tys., a w 2023 r. prawie 64 tys., czyli połowa stanu z 1988 r.
- W 1969 r. ksiądz prof. Joseph Ratzinger nietrafnie przewidział przyszły stan Kościoła katolickiego. Nie uwzględnił rozciągniętego w czasie zdarzenia, które jest określane w literaturze przedmiotu jako "trzecioświatowienie Kościoła" - ocenił.
Prof. Koseła podkreślił, że kiedy kościoły w Europie Zachodniej pustoszeją, na innych kontynentach wspólnoty chrześcijańskie notują spektakularne wzrosty. Zaznaczył, że Kościół bardzo wzmocnił się w krajach do niedawna misyjnych i ludnych, takich jak Nigeria, Indie, Republika Korei, Wietnam, Brazylia, Filipiny, Meksyk i Argentyna.
Z danych Annuarium Statisticum Ecclesiae wynika, że w Nigerii w 1972 r. było jedynie 318 księży diecezjalnych, tymczasem w 2023 r. - już niemal 10 tys. Według prof. Koseły z tym samym zjawiskiem mamy do czynienia w Kościele w Indiach, gdzie w 1972 r. było 6,2 tys. kapłanów diecezjalnych, a w 2023 r. - 18,4 tys. To wzrost kadr do poziomu 300 proc. stanu z 1972 r. W Wietnamie dane te zbierane są od 1990 r. Pracowało tam wówczas 1,3 tys. księży diecezjalnych. W 2023 r. było ich 5,3 tys. - to 400 proc. stanu z 1990 r.
Podobna sytuacja jest w Korei Płd., gdzie w 1988 r. było 1,2 tys. księży diecezjalnych, a w 2023 r. - 4,7 tys. Na Filipinach liczba kapłanów podwoiła się od 1988 r. - wzrosła z 3,6 tys. do ponad 7 tys. księży w 2023 r. Z kolei w Brazylii liczba diecezjalnych prezbiterów od 1972 r. wzrosła z 4,5 tys. do 15,8 tys., czyli do 350 proc. stanu z 1972 r.
- Tę część wniosków z lektury Annuarium Statisticum Ecclesiae można zamknąć stwierdzeniem, że wysiłki misjonarzy wyruszających niegdyś z Europy przyniosły widoczne dzisiaj owoce. Teraz kolej na misjonarzy z Nigerii, Indii i Wietnamu, którzy przybędą ewangelizować Europę - stwierdził prof. Koseła.
Według niego zjawisko zwiększenia sił apostolskich Kościoła nie jest ograniczone do krajów Afryki, Azji i Ameryki Południowej. Widoczne jest także w postkomunistycznych społeczeństwach Europy. Kościół rośnie w siłę w krajach, gdzie doświadczał prześladowań przez kilka dziesięcioleci, m.in. na Słowacji, w której liczba księży wzrosła z 1,4 tys. w 1993 r. do 2,5 tys. w 2023 r. Na Ukrainie liczba księży wzrosła z 886 w 1993 r. do 3,7 tys. w 2023 r.
Podkreślił, że na tle innych Kościołów w Europie Kościół w Polsce znajduje się w ścisłej czołówce. Ze względu na samą tylko liczbę księży polski Kościół znajduje się na drugim miejscu w światowym rankingu, po Kościele we Włoszech, albo na trzecim stopniu podium, za Kościołem Włoch i Stanów Zjednoczonych po zsumowaniu wszystkich osób konsekrowanych.
- Gdy weźmiemy duże społeczeństwa, nie zaś małe albo wyspiarskie, jak np. społeczeństwo Malty, wtedy okaże się, że w Polsce jeden katolicki kapłan przypada na najmniejszą liczbę wierzących i niewierzących mieszkańców - w 2023 r. w Polsce jeden kapłan przypadał na 1270 osób, we Włoszech jeden kapłan na 1470 osób żyjących w tamtym kraju - stwierdził socjolog.
Dodał, że w 1972 r. księży diecezjalnych było 14,8 tys., a w 2023 r. - 23,5 tys., czyli 158 proc. stanu z 1972 r. Do 2013 r. liczba księży rosła, osiągając maksymalny stan 25 tys. księży diecezjalnych i ponad 5 tys. zakonnych. Po 2013 r. liczba prezbiterów zaczęła spadać.
- Liczby zamieszczone w watykańskich rocznikach pokazują, że polskie społeczeństwo jest zdecydowanie katolickie, jeśli zważyć łatwość dostępu do sakramentów rozdzielanych katolikom przez kapłanów. Także rok kościelny jest tu przeżywany w inny sposób niż w większości miejsc na globie - ocenił socjolog.
Zaznaczył, że o sile Kościołów lokalnych Kościoła powszechnego nie przesądza wielkość zbiorowości osób konsekrowanych, czyli kapłanów, zakonników, zakonnic, diakonów i misjonarzy, lecz trudna do policzenia liczba świętych żyjących we wspólnotach kościelnych.
Zdaniem prof. Koseły problematyka przyszłości katolicyzmu w Polsce zasługuje na osobne omówienie, jednak pomocy do analiz tego zagadnienia nie da się znaleźć w Annuarium Statisticum Ecclesiae.
- Wyczytamy tam, że w Polsce powoli, z roku na rok, zmniejsza się liczba księży. Z innych roczników wiemy, że topnieje również populacja kraju. Gdy jedni mówią: przyczyną zmian miejsca religii w społeczeństwie jest sekularyzacja, inni powiedzą, że raczej demografia - rozliczne powody kryzysu demograficznego, który będziemy odczuwać coraz mocniej i w coraz to nowych dziedzinach - stwierdził socjolog.
Iwona Żurek (PAP)
Sojusz polsko-amerykański to fundament naszego bezpieczeństwa.
Brak uzbrojenia podczas defilady tłumaczono względami bezpieczeństwa.
Na wzmocnienie polskiego potencjału wojskowego trafi 43,7 mld euro (180 mld zł) kredytu.
Nie bał się trudnych tematów. Miał odwagę mówić prawdę, nawet gdy była ona niewygodna.