W pierwszym roku pontyfikatu Leon XIV spotkał się z Prezydium Konferencji Episkopatu Polski. Biskupi zaprosili Ojca Świętego do Polski, wcześniej takie zaproszenie wystosowali prezydenci RP. Czy Papież przyjedzie na 150. rocznicę objawień gietrzwałdzkich w 2027 roku? Ojciec Święty nie powiedział „nie” - przypomina Vatican News. Premier Tusk powiedział dziś po spotkaniu z papieżem, że w imieniu całego narodu zaprosił Leona XIV do Polski. Ta propozycja miała zostać radośnie przyjęta. Premier wskazał, że wizyta Leona XIV mogłaby się odbyć w 2028 roku.
Szef polskiego rządu został przyjęty na audiencji przez Leona XIV w czwartek o godz. 9. Po spotkaniu premier poinformował dziennikarzy, że przeprowadził długą rozmowę z papieżem, „poza protokołem i zaskakująco nieoficjalną”. Przyznał, że znalazł „kapitalnego rozmówcę”. - To jest coś wyjątkowego mieć właściwie identyczne poglądy na sprawy polityczne - ocenił.
Tusk relacjonował, że obaj wspominali papieża Jana Pawła II i „chwile, kiedy polski papież zmieniał świat”. - Powiedziałem ojcu świętemu, że jego słowa też mogą bardzo poprawić ten świat, który zmierza przecież w nie najlepszym kierunku, i że słowa i działania ojca świętego mogą też przywracać ład moralny w życiu publicznym - mówił premier.
Podkreślił również, że rozmowa z papieżem pokazała, iż obaj podzielają podobne wartości m.in. w kwestiach dotyczących praw człowieka, solidarności i dialogu. - Ojciec święty przekazał bardzo ważną dla mnie myśl - (...) kierował to do wszystkich Polek i Polaków - żeby nie opuszczać głowy, żeby nie tracić nadziei, tylko wręcz przeciwnie. Żeby budować siłę na rzecz dobra i żeby jednoczyć się wokół dobrych rzeczy. (...) Że świat nie musi się pogrążać w chaosie, jeśli ludzie dobrej woli odnajdą siebie i będą działać zjednoczeni - powiedział Tusk.
Premier potwierdził też zaproszenie papieża do Polski w imieniu polskich władz i całego narodu. - Cieszę się, że przyjął je z radością, chociaż data jeszcze jest do ustalenia - zastrzegł Tusk. Jak przypomniał, wcześniej Stolica Apostolska informowała, że ze względu na kalendarz papieża i na to, że w 2027 r. w Polsce odbędą się wybory parlamentarne, spodziewany termin wizyty to „raczej 2028 rok”.
Tusk pytany był przez dziennikarzy również o szczegóły dotyczące późniejszego spotkania z sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolinem oraz sekretarzem ds. relacji z państwami, abp. Paulem Richardem Gallagherem. Przekazał, że omówili sprawy międzynarodowe, ale także sytuację Kościoła w Polsce. - Myślę, że z wielką satysfakcją moi rozmówcy usłyszeli, że póki ja jestem premierem, to będziemy szukali zawsze dialogu i takiej mądrej i dobrej rozmowy, a nie jakiejś konfrontacji - dodał premier.
Przyznał jednak, że ma z Parolinem i Gallagherem odmienny pogląd na kwestie związane z lekcjami religii w szkołach. - Jestem naprawdę zawsze gotów do rozmowy, co nie znaczy, że będę zmieniał swoją opinię i zdanie, ale można o tym rozmawiać bez zaciśniętych ust, tylko z jak najlepszą wolą, i ja to gwarantuję - oznajmił.
Wśród innych tematów rozmów wymienił m.in. kwestie dotyczące Ukrainy, ładu międzynarodowego oraz inwestycji zbrojeniowych w Europie.
Przed wizytą u papieża premier poinformował na platformie X, że zamierza mu podarować Pięcioksiąg Mojżeszowy w języku kaszubskim. Tusk, dopytywany na briefingu, czy również otrzymał prezent od Leona XIV, przekazał, że dostał album o malarstwie z lokalnymi zbiorami. - Ale to, co najważniejsze - dostałem taki tekst. (...) Tam jest jedno słowo, które ojciec święty odniósł i do siebie, i do mnie - peacemakers (ang. twórcy pokoju - PAP). Ja pewnie nie zasłużyłem na taką definicję, ale będę z dumą pokazywał ten tekst wam wszystkim - zaznaczył Tusk.
Wcześniejsze zaproszenia
List z zaproszeniem do Polski wręczył Ojcu Świętemu przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda jeszcze podczas audiencji w Pałacu Apostolskim 11 grudnia 2025 r.
Nawiązał tym samym do wcześniejszych zaproszeń, które złożyli na ręce Papieża prezydenci Andrzej Duda i Karol Nawrocki, a także niektórzy biskupi.
Podczas konferencji prasowej, która odbyła się po spotkaniu biskupów z Ojcem Świętym abp Wojda zrelacjonował, że Papież przyjął ich „z dużą życzliwością” i „był bardzo radośnie nastawiony”. Leon XIV wspomniał, że wielokrotnie odwiedził Polskę jako przeor Zakonu św. Augustyna i jest ona bliska jego sercu. Ucieszył się też z możliwości rozmowy z polskimi biskupami.
Choć biskupi wskazali rok 2027 jako potencjalny czas wizyty Ojca Świętego w Polsce, to jednak podczas konferencji prasowej, nie ma pewności czy dojdzie wtedy do papieskiej wizyty. Wynika to z faktu, że w 2027 r. odbędą się w Polsce wybory, a praktyką watykańską jest, że papieże w tym czasie nie odwiedzają krajów. Poza tym grafik Papieża jest bardzo napięty. Niewykluczone, że do papieskiej wizyty w Polsce dojdzie jednak w przyszłości, choć w tym momencie nie są znane szczegóły.
Jak zrelacjonował przewodniczący KEP, w czasie spotkania z biskupami Papież spytał, kiedy odbyła się ostatnia papieska podróż apostolska do Polski. Na odpowiedź, że w 2016 r. przy okazji Światowych Dni Młodzieży w Krakowie, Leon XIV odparł, że dobrze byłoby odwiedzić Polskę.
Vatican Media
Prezydium KEP u Leona XIV w 2025 r.
Przesłanie pojednania i pokoju
W czasie spotkania polskich biskupów z Ojcem Świętym pojawił się temat 60. rocznicy orędzia biskupów polskich do niemieckich z 1965 r. Zastępca przewodniczącego KEP abp Józef Kupny zrelacjonował Papieżowi główne obchody, które odbyły się we Wrocławiu. „Ojciec Święty wysłuchał mojego sprawozdania z wielkim zainteresowaniem” – zaznaczył. Arcybiskup podziękował Papieżowi, że w czasie modlitwy Anioł Pański pozdrowił uczestników uroczystości we Wrocławiu.
Biskup miał z sobą faksymile rękopisu kard. Bolesława Kominka, a także odpowiedź biskupów niemieckich. Dokumenty przekazał Ojcu Świętemu. „Będą w Rzymie na stałe i będą przypominać o tym, co się wydarzyło 60 lat temu we Wrocławiu” – podkreślił abp Kupny.
Kwestie bieżące
„Obecność Ojca Świętego w Polsce jest na pewno oczekiwana i potrzebna. Na tę wizytę liczymy” - zaznaczył sekretarz generalny KEP bp Marek Marczak, podkreślając, że w rozmowie z Papieżem wybrzmiał również temat znaczenia wizyty Ojca Świętego w Polsce.
„Myślę, że jest zainteresowany wizytą w Polsce” – ocenił bp Marczak w rozmowie z mediami. Dodał: „Rozmawialiśmy o perspektywach, o potrzebach takiej wizyty, o tym znaku, jakim jest Ojciec Święty jako znak jedności w Kościele, a Kościół ma być znakiem pojednania całego rodzaju ludzkiego”.
Leon XIV modlił się południową Liturgią Godzin w katedrze Świętego Krzyża i Świętej Eulalii.
Miłość Boga, która porusza słońce i gwiazdy, porusza także serca tych, którzy spotkali Jezusa.
- Ja się nie wtrącam do religii, proszę nie wtrącać się do całej reszty.
W macierzystym obiekcie klubu Real Madryt papież spotkał się z 80 tysiącami wiernych.