USA odrzuciły odpowiedź Iranu na propozycję pokojową.
Rzecznik irańskiego ministerstwa spraw zagranicznych Esmail Baghei oznajmił w poniedziałek, że propozycja Iranu dotycząca zakończenia wojny ze Stanami Zjednoczonymi oraz ponownego otwarcia cieśniny Ormuz była uzasadniona i hojna. W niedzielę USA odrzuciły odpowiedź Iranu na propozycję pokojową.
- Nasze żądanie jest uzasadnione: domagamy się zakończenia wojny, zniesienia blokady (USA) i piractwa oraz uwolnienia irańskich aktywów, które zostały niesłusznie zamrożone w bankach pod naciskiem Stanów Zjednoczonych - powiedział Baghei. Dodał, że strona amerykańska podtrzymuje "nierozsądne i jednostronne żądania" - przekazał Reuters.
Rzecznik poinformował, że Iran żąda zapewnienia swobody żeglugi w cieśninie Ormuz, a także zagwarantowania bezpieczeństwa w całym regionie, w tym w Libanie, gdzie Izrael walczy z proirańską organizacją zbrojną Hezbollah.
W niedzielę prezydent USA Donald Trump odrzucił irańską odpowiedź na amerykańską propozycję pokojową. "Właśnie przeczytałem odpowiedź od tak zwanych "przedstawicieli" Iranu. Nie podoba mi się to - CAŁKOWICIE NIE DO PRZYJĘCIA! Dziękuję za uwagę poświęconą tej sprawie. Prezydent DONALD J. TRUMP" - brzmi treść wpisu zamieszczonego przez prezydenta. Trump nie rozwinął swojej wypowiedzi. Wcześniej wielokrotnie zapowiadał, że w przypadku braku porozumienia wznowi bombardowania i groził reżimowi w Teheranie "zmieceniem z powierzchni ziemi".
Wojna na Bliskim Wschodzie rozpoczęła się 28 lutego od nalotów Izraela i USA na Iran. Teheran odpowiedział atakami zarówno na Izrael, jak i na arabskie państwa regionu Zatoki Perskiej, w tym na położone tam amerykańskie bazy wojskowe i obiekty cywilne, takie jak lotniska i instalacje petrochemiczne. Iran zablokował również swobodną żeglugę przez cieśninę Ormuz, wstrzymując tym samym eksport ropy naftowej z Bliskiego Wschodu.
Od 8 kwietnia między USA a Iranem obowiązuje rozejm, ale cieśnina Ormuz pozostaje praktycznie zablokowana. W ostatnich dniach informowano o wzajemnych atakach obu stron w rejonie tego akwenu.
Leon XIV modlił się południową Liturgią Godzin w katedrze Świętego Krzyża i Świętej Eulalii.
Miłość Boga, która porusza słońce i gwiazdy, porusza także serca tych, którzy spotkali Jezusa.
- Ja się nie wtrącam do religii, proszę nie wtrącać się do całej reszty.
W macierzystym obiekcie klubu Real Madryt papież spotkał się z 80 tysiącami wiernych.