Kijów przez kilka godzin atakowany przez rosyjskie rakiety i drony

W wielu miejscach wybuchły pożary.

Stolica Ukrainy, Kijów, od ponad trzech godzin znajduje się pod zmasowanym atakiem Rosji, która ostrzeliwuje miasto rakietami i atakuje rojami dronów. Władze poinformowały, że co najmniej pięć osób zostało rannych; w wielu miejscach wybuchły pożary.

W niedzielę nad ranem w Kijowie słychać było serie głośnych eksplozji. Kanały monitorujące w serwisach społecznościowych donosiły o wybuchach pocisków balistycznych, rakiet manewrujących i bezzałogowców.

"Pięć osób rannych w stolicy. Jedna została hospitalizowana, a pozostałym udzielono pomocy na miejscu" - napisał w komunikatorze Telegram mer Kijowa Witalij Kliczko.

Poinformował, że w jednej z dzielnic dron uderzył w supermarket, a w innej - w 14-piętrowy blok na poziomie 12-13 kondygnacji. Odłamki spadły też na dach 24-kondygnacyjnego wieżowca. Kliczko przekazał, że w wielu miejscach gaszone są pożary.

Według użytkowników portali społecznościowych na stacji metra Łukjaniwka podczas eksplozji zaczął sypać się tynk z sufitów. Mieszkańcy stolicy Ukrainy wykorzystują metro jako schrony.

Od godziny 0.33 czasu lokalnego (23.33 w Polsce), kiedy w Kijowie zawyły syreny, ogłaszające alarm bombowy, Rosjanie przeprowadzili kilka fal uderzeń.

Z Kijowa Jarosław Junko 

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Autoreklama

Autoreklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6
17°C Niedziela
rano
26°C Niedziela
dzień
27°C Niedziela
wieczór
22°C Poniedziałek
noc
wiecej »